Yuri Turkov / ShutterstockKamil Majchrzak przegrał w drugiej rundzie Wimbledonu z Zacharym Svajdą i odpadł z turnieju po emocjonującym, pięciosetowym pojedynku. Mimo świetnych fragmentów gry Polak nie utrzymał stabilności serwisu i popełnił zbyt wiele błędów, co zadecydowało o porażce.
Udany początek turnieju
30-letni Majchrzak świetnie wszedł w Wimbledon, w pierwszej rundzie pewnie ograł Alejandro Tabilo 6:3, 7:5, 7:5, odnotowując wreszcie zwycięstwo nad rywalem, z którym wcześniej przegrywał w turniejach wielkoszlemowych. „Cieszę się, że nie zaliczyłem hat-tricka i udało się wygrać” – przyznał po meczu w rozmowie z Polsatem Sport.
Przebieg starcia ze Svajdą
Mecz z Zacharym Svajdą zaczął się obiecująco dla Polaka: Majchrzak szybko przełamał pierwsze podanie przeciwnika i dominował w pierwszym secie, wygrywając go 6:2 w zaledwie 24 minuty. W drugim secie Amerykanin odpowiedział lepszym returnem, a Majchrzak trzykrotnie stracił serwis – partia padła łupem Svajdy 6:2.
Trzecia odsłona była bardzo wyrównana. Majchrzak poprawił podanie, zdobył nawet cztery asy i kilka razy wygrał gema do zera. Po emocjonującym tie-breaku Polak wyszedł z niego zwycięsko 7:6 (5), choć Svajda przy stanie 4:2 na krótko odrobił straty. W trzecim secie Majchrzak pokazał klasę i sięgnął po kluczowe punkty w tie-breaku.
Decydujące sety i błędy, które kosztowały
Przed czwartą partią Svajda poprosił o przerwę medyczną, a po wznowieniu spotkania zaczął budować przewagę. Majchrzak obronił kilka ważnych piłek, w tym trzy na set w dziesiątym gemie, ale ostatecznie przegrał 4:6. W decydującym secie Polak był już pod presją – choć pierwsze gemy toczyły się na przewagi, później serwis Amerykanina był zbyt pewny. Svajda przejął inicjatywę w czwartej i piątej partii i to on przypieczętował awans.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:2, 2:6, 7:6 (5), 4:6, 3:6 na korzyść Svajdy. Amerykanin w następnej rundzie zmierzy się z Alexem De Minaurem.
Źródło: Własne / Polsat Sport
Oglądaj mecze za darmo













