Fot. Widzew Łódź (Widzew TV)Korona Kielce pokonała na wyjeździe Widzew Łódź 2:1 w ramach ostatniego sobotniego meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Bohaterem Zocisto-Krwistych został Morgan Fassbender, który popisał się dubletem. Na pomeczowej konferencji prasowej Jacek Zieliński był pod wrażeniem nowego napastnika drużyny. Zabrał również głos w sprawie jednej zmiany w meczu i stanu zdrowia Simona Gustafsona.
Trener Korony Kielce zabrał głos po zwycięstwie z Widzewem Łódź. Był zachwycony nowym piłkarzem
- Zdawaliśmy sobie sprawę, że przyjechaliśmy na bardzo trudny teren. Wydawało się, że po zwycięstwie w Białymstoku trafiliśmy prosto do jaskini lwa. Jednak im dłużej trwał mecz, tym korzystniej wyglądał on dla nas. Początek mieliśmy do zapomnienia. Daliśmy się zaskoczyć po stałym fragmencie gry, a później jeszcze kilka razy było nerwowo. Uporządkowaliśmy grę. Morgan Fassbender zdobył dwie piękne bramki - należą mu się za to ogromne gratulacje. To był dość nieoczywisty transfer, a okazuje się, że to jest to. W drugiej połowie mogliśmy zamknąć ten mecz. Bartek Drągowski dwa czy trzy razy utrzymał Widzew przy życiu. W końcówce zrobiło się jednak bardzo nerwowo. Tym większe słowa uznania należą się chłopakom za to, że potrafiliśmy dowieźć zwycięstwo do końca. Bo sztuką nie jest wygrać mecz, kiedy wszystko układa się po naszej myśli. Właśnie takie momenty, gdy coś nie zadziała, ktoś popełni błąd, a mimo to jeden zawodnik pomaga drugiemu. Dzisiaj naprawdę mocno zapracowaliśmy jako zespół i to mnie cieszy - mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener Korony Kielce, Jacek Zieliński.
Co ze zdrowiem Simona Gustafsona?
- Poczuł przywodziciela na wtorkowym albo środowym treningu. Wydawało się, że to nic groźnego, ale nie było sensu go dzisiaj nie w pełni zdrowego brać na mecz i wystawiać. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało. Mamy tydzień czasu do soboty. Też byłem dużym optymistą, jeśli chodzi o Dawida Błanika, a okazuje się, że na razie Dawida z nami nie ma, więc wstrzymam się z diagnozami i prognozami co do Simona - wyjaśnił Jacek Zieliński.
Zieliński wyjaśnił zmianę Martina Remacle'a
Trener Korony Kielce dokonał pierwszej zmiany w meczu dopiero w 64. minucie, kiedy to Martina Remacle'a zastąpił Nono. Zieliński wyjaśnił, z czego ona wynikała.
- Zmiana wynikała z tego, że po prostu lekko przeciekaliśmy z tej strony w defensywie i musieliśmy zareagować. Nono dał dobrą zmianę. Natomiast Martin Remacle zachował się bardzo korzystnie, jak cały zespół, bo generalnie trochę ten skład był przemeblowany. Staraliśmy się zagrać bardzo ofensywnie z grającymi skrzydłowymi i to zadziałało, bo to co Morgan wyprawiał ze skrzydłowymi Widzewa naprawdę robiło wrażenie. Wielki szacunek dla niego - przyznał szkoleniowiec Korony Kielce.
Korona Kielce po 4. kolejkach zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy, mając jeden zaległy mecz do rozegrania. W następnej kolejce ekipa Jacka Zielińskiego zmierzy się u siebie z Motorem Lublin.
Ekstraklasa Korona kielce Widzew łódź Jacek zieliński Dawid Błanik Morgan Faßbender Simon Gustafson Piłka nożna Ekstraklasa
Oglądaj mecze online


![Obrazek news: Widzew Łódź znalazł pogromcę! Pierwsza porażka w tym sezonie. Kontuzja obrońcy [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-15-aug-2026-09-56-pm-4102_min2.webp&w=256&q=75)





![Obrazek news: Widzew Łódź znalazł pogromcę! Pierwsza porażka w tym sezonie. Kontuzja obrońcy [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-15-aug-2026-09-56-pm-4102.webp&w=256&q=75)






