Fot. YouTube / ŁączynaspiłkaReprezentacja Polski przegrała ze Szwecją 2:3, przez co nie zagra w mistrzostwach świata 2026. Na mundial awansowali Szwedzi, dla których zwycięskiego gola w 88. minucie strzelił Viktor Gyokeres. Jan Urban na konferencji prasowej po tym spotkaniu nie ukrywał swojego rozczarowania.
Jan Urban przemówił po porażce Polski ze Szwecją
- Czuję taką niemoc, bo trudno wytłumaczyć się po takim spotkaniu, gdzie jeszcze bardziej boli, wiedząc o tym, że zagrałeś dobry mecz, a uważam, że nasza gra zaskoczyła gospodarzy, ale jeśli w pewnych sytuacjach sam prowokujesz straty bramek, to nie jest to tak prosto odrabiać straty. Zrobiliśmy to dwa razy, ale w końcówce gdzieś te trybuny poniosły gospodarzy i można powiedzieć, że wcisnęli tę piłkę na 3:2, chociaż w żadnym momencie meczu się na to nie zanosiło - powiedział Jan Urban na pomeczowej konferencji prasowej..
Selekcjoner reprezentacji Polski zdradził, czego zabrakło piłkarzom, oprócz skuteczności.
- Zabrakło nam cwaniactwa przy stracie drugiej bramki. Zawodnik wchodzi w naszą strefę sam i nikt go nie atakuje. Coś w stylu to jest "Twój albo mój" i to jest ułamek sekundy, gdzie wchodzi sam. I troszeczkę cwaniactwa przed stratą trzeciej bramki. Bo przecież Kamil broni groźny strzał i nasze wyprowadzenie jest niedokładne. Kuba Kiwior wybija piłkę wślizgiem, ona wraca z powrotem i zaczyna tam się taki troszeczkę bilard. Ktoś to blokuje, ktoś wybija, aż w końcu strzelili bramkę, ale w początkowej fazie to my to sprowokowaliśmy. Byłem przekonany, że dojdzie do dogrywki, a w pewnym momencie troszkę wcześniej nawet, że to my byliśmy bliżsi zdobycia bramki - mówił.
Urban odniósł się również do przyszłości Roberta Lewandowskiego w kadrze.
- Na pewno takie rozmowy się odbędą. Na pewno będziemy chcieli znać opinię Roberta na temat tego, czy chciałby jeszcze pomóc reprezentacji, czy ma też inne plany. W szatni jest żałoba i cisza grobowa i to jest normalne, bo przegraliśmy mecz, który dawał grę w mistrzostwach świata, które odbywają się co cztery lata. Nigdy nie wiesz, czy będziesz w tych kolejnych czy nie. Boli mocno, a Szwedzi zrewanżowali nam się za Chorzów - podkreślił.
Doświadczony trener skomentował też decyzję prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej o przedłużeniu jego umowy.
- Wiedziałem, w jakiej sytuacji jestem. Nie przejmowałem się tym i w ogóle o tym nie myślałem, że jak przegramy, to nie będę trenerem. To są decyzje, na które ja nie mam wpływu. Chociaż kłamię w tym momencie mówiąc, że na to nie mam wpływu, bo jeśli drużyna się dobrze prezentuje i robi progres to wasze nasz większe szanse na to, że ten kontrakt zostanie przedłużony. Widocznie prezes Kulesza był przekonany do tego, że idziemy w dobrym kierunku i jest przyszłość tej drużyny i być może taka decyzja - powiedział.
Reprezentacja Polski Polska Szwecja Jan urban Piłka nożna Eliminacje mistrzostw świata
Odbierz Voucher na 90 dni

![Obrazek news: Dramat reprezentacji Polski! Koniec marzeń o mundialu. Gyokeres katem [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-31-mar-2026-10-43-pm-9905_min2.webp&w=256&q=75)
![Obrazek news: Kadra Brzęczka z ósmą wygraną z rzędu. Debiut piłkarza Lecha Poznań i gol gracza Widzewa Łódź [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-31-mar-2026-03-47-pm-8079_min2.webp&w=256&q=75)









