Marta Fernandez Jimenez / ShutterstockJeremy Doku wrócił do obozu reprezentacji Belgii w USA po wyjeździe do Londynu na narodziny syna. Zawodnik Manchesteru City ma być dostępny na sobotni mecz z Nową Zelandią.
Wyjazd do Londynu i zgoda sztabu
Reprezentacja Belgii poinformowała, że skrzydłowy Jeremy Doku powrócił do obozu w Stanach Zjednoczonych przygotowującego się do mistrzostw świata. Doku otrzymał zezwolenie na podróż do Londynu po bezbramkowym remisie z Iranem, którego nie zagrał z powodu choroby, aby być przy narodzinach swojego pierworodnego syna, Preysa.
W oficjalnym komunikacie zaznaczono, że wyjazd odbył się „za zgodą i w towarzystwie jednego z naszych lekarzy drużynowych”, a zawodnik miał wrócić do zespołu w Seattle.
Powrót do obozu i powitanie
24-letni Doku wrócił do obozu i dołączy do drużyny przed kolejnym spotkaniem. Doku będzie mógł zagrać w decydującym meczu z Nową Zelandią w sobotę.
Oficjalny profil reprezentacji Belgii opublikował w mediach społecznościowych film ukazujący ciepłe powitanie zawodnika po powrocie na amerykańską ziemię. Do klipu dodano komentarz: „Z powrotem na obozie po najważniejszej asyście w jego życiu.”
With the approval of and accompanied by one of our team doctors, Jeremy travelled to London to be with his wife for this unique occasion. Jeremy will rejoin the squad tomorrow evening in Seattle as preparations continue for next match against New Zealand.
– Belgian Red Devils (@BelRedDevils) June 22, 2026
Oglądaj mecze online










