pixabayKibice zebrali się przed stadionem w Santa Clarze w Kalifornii i cieszyli się z historycznego zwycięstwa Stanów Zjednoczonych nad Bośnią i Hercegowiną. W innym miejscu stanu, w Carsonie, fani wybuchli radością po zdobyciu pierwszego gola przez napastnika Folarina Baloguna i świętowali po ostatnim gwizdku sędziego. To pierwsze zwycięstwo Stanów Zjednoczonych w fazie pucharowej mistrzostw świata od 17 czerwca 2002 roku.
Kibice i bramka Baloguna
Przed stadionem w Santa Clarze zgromadzili się kibice, którzy oglądali i celebrowali zwycięstwo narodowej reprezentacji. W innych ośrodkach w Kalifornii, w tym w Carsonie, panowała podobna euforia po końcowym gwizdku.
W meczu pierwszego gola zdobył napastnik Folarin Balogun, po czym sympatycy drużyny wybuchli radością zarówno w bezpośredniej bliskości stadionu, jak i w miejscach zorganizowanych do wspólnego oglądania spotkania.
Kontekst historyczny
Ostatnie i jedyne zwycięstwo Stanów Zjednoczonych w fazie pucharowej mistrzostw świata miało miejsce 17 czerwca 2002 roku, kiedy pokonali Meksyk 2:0 w 1/8 finału w Korei Południowej. Od tamtej pory amerykańska reprezentacja w 1/8 finału mundiali zanotowała bilans bez zwycięstw.
Na mistrzostwach świata w 1994 roku Stany Zjednoczone wyszły z fazy grupowej i zmierzyły się z Brazylią na Stanford Stadium, położonym mniej niż 15 mil (ok. 24 km) od miejsca tegorocznego meczu w Santa Clarze. W tamtym spotkaniu Stany Zjednoczone przegrały 0:1 z późniejszymi mistrzami świata. Po zwycięstwie z 2002 roku amerykańska drużyna ma bilans 0 zwycięstw i 3 porażek w 1/8 finału mistrzostw świata. Według bukmacherów Stany Zjednoczone mają przewagę w 1/8 finału nad Belgią.
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Usa Bośnia i hercegowina Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze za darmo









