Mateusz CzarneckiJan Kuchta jest bardzo blisko przenosin do Legii Warszawa – poinformował Tomasz Włodarczyk. Rozmowy pomiędzy stronami znajdują się na bardzo zaawansowanym poziomie, a cały transfer powinien zostać sfinalizowany w przyszłym tygodniu. Stołeczny klub zdołał wygrać wyścig o podpis bramkostrzelnego zawodnika z konkurencją z zagranicy.
Informacje o zainteresowaniu czeskim snajperem ze strony Legii pojawiały się w mediach od kilkudziesięciu godzin. Pozyskanie zawodnika nie należało jednak do łatwych zadań, ponieważ Kuchta znajdował się na celowniku wielu zespołów – spływały po niego oferty m.in. z Kataru, Turcji oraz Włoch, a sytuację monitorowały również inne kluby z polskiej Ekstraklasy.
Ważny dla powodzenia negocjacji okazał się fakt, że sam piłkarz chciał kontynuować karierę stosunkowo blisko Czech. Obecnie w Warszawie dogrywane są ostatnie formalności, w tym dokładny termin przejdźenia przez gracza testów medycznych przed podpisaniem umowy.
Odpowiedź na problemy w ataku „Wojskowych”
Dla Legii Warszawa sprowadzenie 29-letniego napastnika to potencjalnie jeden z najważniejszych ruchów w letnim okienku transferowym. Kuchta cieszy się w Czechach wyrobioną, uznaną marką, a jego dyspozycja dała mu m.in. powołanie do reprezentacji narodowej na mistrzostwa świata. W poprzednim sezonie napastnik rozegrał 45 oficjalnych spotkań, w których strzelił 15 goli i zapisał na swoim koncie 11 asyst.
Przyjście Czecha ma być rozwiązaniem palącego problemu na pozycji numer dziewięć w zespole ze stolicy. Od momentu, gdy w ubiegłych rozgrywkach poważnej kontuzji doznał Jean-Pierre Nsame, obsada linii ataku Legii, lekko mówiąc, pozostawiała sporo do życzenia.
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN














