Shutterstock/Maciej RogowskiLech Poznań rozpoczął sezon 2026/2027 od straty punktów. W 1. kolejce PKO BP Ekstraklasy Kolejorz bezbramkowo zremisował z Cracovią.
Przed meczem
Dla Lecha Poznań mecz 1. kolejki PKO BP Ekstraklasy był trzecim w tym sezonie. Mistrz Polski w meczu o Superpuchar Polski pokonał przed własną Górnika Zabrze 3:1, a następnie w Danii rozprawił się z Aarhus GF 4:1. Trener Niels Frederiksen w porównaniu do starcia w duńczykami dokonał trzech zmian. W wyjściowym składzie wyszli Leo Bengtsson, Filip Jagiełło i Robert Gumny. Na ławce z kolei zasiedli Luis Palma, Joel Pereira praz Radosław Murawski. Poza kadrą meczową znalazł się Bartosz Mrozek. Przed rokiem obie drużyny również zmierzyły się na inaugurację sezonu na stadionie przy ulicy Bułgarskiej. Wówczas górą była Cracovia, która rozbiła Kolejorza 4:1.
Wyrównana pierwsza połowa
Początkowo mecz był zamknięty. Obie drużyny swoje ataki starały się budować atakiem pozycyjnym, ale zazwyczaj akcje kończyły się przed polem karnym. W 10. minucie Martin Minchev zanotował ważny odbiór na własnej połowie. Następnie uruchomił podaniem na lewej flance Kahveha Zahiroleslama, który po kilkumetrowym rajdzie wpadł w pole karne, ale źle zagrał. Jego podanie przejął Terry Yegbe i zażegnał zagrożenie. Kolejorz długo nie potrafił stworzyć sobie dogodnej sytuacji. W 21. minucie Michał Gurgul zdecydował się na strzał z dystansu, który został zablokowany. Piłkę przejął Antoni Kozubal, który uderzył w środek bramki. Madejski nie miał żadnego problemu z interwencją.
Po chwili Leo Bengtsson dwukrotnie postraszył Sebastiana Madejskiego. Najpierw minimalnie pomylił się po uderzeniu głową, a następnie jego strzał z dystansu obronił bramkarz Cracovii. Dobić próbował Ishak, ale uderzył niecelnie. Cracovia w 26. minucie musiała dokonać pierwszej wymuszonej zmiany. Boisko z powodu kontuzji opuścił Karol Knap, którego zastąpił Selan Beno. Cracovia doszła do głosu i po kapitalnej kontrze była blisko objęcia prowadzenia. Kakabadze wpadł w pole karne i wycofał do Hasicia, ale Kozubal popisał się fenomenalną interwencją i zapobiegł utracie bramki. Kilka minut później obok lewego słupka uderzył Beno Selan.
Druga połowa nie przyniosła rozstrzygnięcia
Żaden ze szkoleniowców nie przeprowadził ani jednej zmiany w przerwie. Cztery minuty po wznowieniu gry Pablo Rodriguez powalczył o piłkę w sektorze bocznym i został sfaulowany przez Ajdina Hasicia. Pomocnik Lecha mocno odczuł to starcie. Zwijał się z bólu, ale po interwencji lekarzy wrócił do gry. Hasić z kolei został ukarany za to przewinienie żółtą kartką przez sędziego Damiana Sylwestrzaka.
W 52. minucie Brahim Traore zagrał długie podanie w kierunku Mincheva Mateusz Lis wyszedł z bramki i złapał piłkę. Początkowo sędzia Sylwestrzaka ocenił, że interwencja bramkarza Lecha miała miejsce poza polem karnym i pokazał Lisowi czerwoną kartkę. Jednak po interwencja VAR zmienił swoją decyzję. W kolejnych minutach w obu zespołach doszło do zmian, ale rywalizacja na boisku wciąż była wyrównana. Sześć minut po zameldowaniu się na boisku Radosław Murawski miał świetną okazję na zdobycie bramki. Pomocnik Kolejorza poprowadził piłkę kilka metrów i uderzył, lecz to było za mało, żeby pokonać Madejskiego. Mimo kilku dogodnych sytuacji, żadna z drużyn nie znalazła drogi do siatki.
25.07.2026r., 1. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Enea Stadion (Poznań)
Lech Poznań - Cracovia 0:0 (0:0)
Bramki:
Sędzia: Damian Sylwestrzak (z Wrocławia)
Frekwencja: 31 310
Oglądaj mecze za darmo






![Obrazek news: Lech Poznań potknął się na pierwszej przeszkodzie w PKO BP Ekstraklasy. Damian Sylwestrzak anulował czerwoną kartkę [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fstatic%2Fshutterstock-2500570273_min2.webp&w=256&q=75)








