Lech Poznań wraca do Ligi Europy! Mistrzowie Polski nie dali się Szwajcarom

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Lech Poznań wraca do Ligi Europy! Mistrzowie Polski nie dali się SzwajcaromFot. Screen Canal+Sport

Lech Poznań wraca do zasadniczej fazy Ligi Europy! W rewanżu Kolejorz zremisował na wyjeździe FC Thun 2:2, ale dzięki zwycięstwu 7:0 w pierwszym meczu, wywalczył zasłużony awans.

Przed meczem

Lech Poznań jechał do Szwajcarii z siedmiobramkową zaliczką oraz głośną grupą kibiców. Trener Niels Frederiksen dokonał czterech zmian w porównaniu do tego spotkania. W obronie za Joela Pereirę wystąpił Robert Gumny. W pomocy Radosława Murawskiego zastąpił Gustav Berggren. Ponadto do wyjściowego składu wskoczyli Daniel Hakans i Yannick Agnero.

Gol na 1:0

Iworyski napastnik nie powalał jednak na kolana. W jednej z akcji gospodarzy otrzymał podanie od Allahyara Sayyadmanesha i zamiast przyspieszyć akcję, zwolnił ją, co zakończyło się nieudanym atakiem. W 13. minucie FC Thun wysłało Lechowi pierwsze ostrzeżenie, gdy Louis Passavant sprawdził Mateusza Lisa. Cztery minuty później Lech objął prowadzenie za sprawą strzału z woleja Roberta Gumnego. Dla 28-letniego obrońcy była to druga bramka w rywalizacji z ekipą ze Szwajcarii.

Dwa ciosy FC Thun

W 22. minucie Thun doprowadził do wyrównania po szybkim ataku. Derbaci napędził akcję podaniem na lewą stronę do Dursuna. Tenosłał piłkę wzdłuż pola karnego do Simona Lengena, który pokonał Lisa. W 26. minucie trener Lecha Poznań, Niels Frederiksen dokonał był zmuszony dokonać pierwszej zmiany. Murawę opuścił Daniel Hakans, którego zastąpił Patrik Walemark.

Szwajcarzy zdecydowanie lepiej bronili na bokach pomocy. Nie zostawiali tak dużo miejsca za swoimi plecami, jak to miało miejsce w pierwszym spotkaniu. Lechici musieli więc szukać swoich szans po kontratakach albo innych akcjach zbudowanych w różny sposób. Jeden z nich miał miejsce w 33. minucie. Wówczas Kozubal wystawił piłkę Patrikowi Walemarkowi, ale Szwed uderzył za lekko. Bramkarz FC Thun nie miał prawa wpuścić jego uderzenia. Dwie minuty później Agnero został okradziony z asysty przez Sayyadmanesha, który nie trafił do siatki. Niewykorzystane szanse zemściły się na Lechu w 43. minucie. Jeden z piłkarz FC Thun popisał się przy podaniu własnego podania. Zebrał piłkę na prawej stronie i zgrał ją do Nico Maiera. Napastnik następnie wypatrzył osamotnionego w polu karnym Furkana Dursuna, który się nie pomylił. Do szatni Lech schodził, przegrywając 1:2.

Druga połowa. Lech Poznań nie pozwolił wygrać FC Thun

Na przestrzeni pierwszych 45 minut słabym punktem Lecha był środek pola. Na to uwagę również musiał zwrócić Niels Frederiksen, który za Antoniego Kozubala wpuścił Radosława Majewskiego. W drugiej połowie Kolejorz pozwalał grać swoim rywalom. Momentami nie potrafił się też ustrzec od błędów. W 60. minucie przed szansą na gola wyrównującego stanął Luis Palma, ale przestrzelił. Co nieudało się Palmie, udało się Patrikowi Walemarkowi. 24-letni Szwed po indywidualnej akcji uderzył i pokonał bramkarza FC Thun, doprowadzając do wyrównania 2:2.

Dla Lecha Poznań to wyjątkowy dzień, bowiem Kolejorz po nieco ponad latach wraca do zasadniczej fazy Ligi Europy.

Kiedy losowanie fazy ligowej Ligi Europy w sezonie 2026/2027?

W piątek, 28 sierpnia, Lech Poznań pozna swojego rywala w fazie ligowej Ligi Europy. Losowanie odbędzie się o godzinie 13:00 w Monako. W tych rozgrywkach zagra też Jagiellonia Białystok, która pokonała 6:1 w dwumeczu Iberię 1999 Tbilisi.

27.08.2026r, rewanżowy mecz 4. rundy eliminacji Ligi Europy, Stockhorn Arena (Thun)

FC Thun - Lech Poznań 2:2 (1:1)

Bramki: 1:0 Gumny 17'

1:1 Lengen 22'

2:1 Dursun 43'

2:2 Walemark 68'

Pierwszy mecz: 0:7

Awans: Lech Poznań

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Liga Europy Lech poznań FC Thun Piłka nożna Liga europy

Komentarze użytkowników

    Popularne tematy