Konrad Swierad / ShutterstockLechia Gdańsk w środę wydała komunikat, w który przekazała o złożeniu apelacji od wyroku Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim. Klub z PKO BP Ekstraklasy nie godzi się z decyzją o utrzymaniu w mocy pięciu minusowych punktów.
Lechia Gdańsk idzie do Sądu Najwyższego
W maju 2025 roku Lechia Gdańsk została ukarana odjęciem pięciu punktów. Było to spowodowane zaległościami finansowymi. Z tego też powodu ekipa Johna Carvera zaczęła sezon 2025/2026 w strefie spadkowej z ujemnym dorobkiem punktowym.
Klub odwoływał już się od tej decyzji, ale na niewiele się to zdało, bowiem Trybunał Arbitrażoy ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim podtrzymał decyzję o karze pięciu minusowych punktów. Lechia nie daje za wygraną i poinformowała o zaskarżeniu wyroku wspomnianego organu do Sądu Najwyższego.
Poniżej pełne oświadczenie klubu:
"W ocenie Klubu nałożona na niego sankcja podważa uczciwość rozgrywek sezonu 2025/2026. Bez spornych 5 punktów karnych Klub zajmowałby obecnie 9. miejsce w tabeli z 25 punktami, plasując się zaledwie 5 punktów od obecnego lidera ligi. Zamiast tego zajmujemy 13. miejsce, jeden punkt od strefy spadkowej.
Przepisy PZPN, na podstawie których Lechii Gdańsk odebrano punkty, w nieproporcjonalny sposób ograniczają swobodę działania klubów piłkarskich na polskim i europejskim rynku. W szczególności pozwalają na nakładanie na kluby sankcji w sposób dowolny i arbitralny, bez stosowania obiektywnych, przejrzystych, precyzyjnych i niedyskryminujących kryteriów oraz bez odpowiednich gwarancji proceduralnych, obowiązujących np. w analogicznych przepisach UEFA. Sprawa Lechii Gdańsk jest tego przykładem.
Sankcja w postaci odjęcia Klubowi 5 punktów w sezonie 2025/2026 została nałożona w związku z trudnościami finansowymi, z jakimi Klub mierzył się w poprzednim sezonie. Orzeczono ją w decyzji o przyznaniu Klubowi licencji - bez przedstawienia zarzutów oraz bez uprzedzenia go i bez umożliwienia mu zajęcia stanowiska, co do zasadności oraz proporcjonalności stosowanej wobec niego sankcji.
Zgodnie z orzecznictwem polskich i europejskich sądów, przepisy i decyzje wydawane przez federacje i związki sportowe oraz inne podmioty zajmujące na rynku pozycję dominującą, mogą ograniczać swobodę działania uczestników rynku wyłącznie w uzasadnionym celu oraz w sposób proporcjonalny i racjonalny. Oznacza to m.in., że przewidziane w nich sankcje muszą opierać się o przejrzyste, obiektywne, precyzyjne i niedyskryminacyjne kryteria oraz muszą być stosowane w ramach procedur gwarantujących proporcjonalne i niedyskryminacyjne wymierzanie tych sankcji.
Standardy te nie zostały dochowane w sprawie Lechii Gdańsk.
Kara nałożona na Klub była bezpodstawna, a także rażąco niesprawiedliwa. W przeszłości, wedle naszej wiedzy, tak surowe kary były nakładane na inne polskie kluby za rzeczywiste i rażące wykroczenia dyscyplinarne takie, jak np. ustawianie meczów, korupcja lub systematyczne stosowanie dopingu farmakologicznego. Jest oczywiste, że okoliczności niniejszej sprawy są zasadniczo odmienne i że Lechia Gdańsk nie zasługiwała na taką karę.
W sprawie Lechii Gdańsk PZPN twierdził przy tym, że decyzja o odebraniu Klubowi 5 punktów nie była karą za przewinienie dyscyplinarne. Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy PKOl uznał jednak odmiennie. Stwierdził, że odebranie Klubowi 5 punktów było karą dyscyplinarną. Tym niemniej utrzymał ją w mocy - choć także na etapie postępowania arbitrażowego brak było w istocie zarzutu popełnienia przez Lechię przewinienia dyscyplinarnego. Dlatego zdaniem Klubu wyrok w sposób rażący narusza prawo i jest niesprawiedliwy. Na tej podstawie Klub zaskarżył go do Sądu Najwyższego zgodnie z ustawą o sporcie. Lechia złożyła także wniosek o zastosowanie przez Sąd Najwyższy środków ochrony tymczasowej oraz zastrzega sobie prawo do podjęcia innych kroków prawnych, jeśli sprawy nie uda się załatwić w sposób polubowny" - czytamy w oficjalnym komunikacie.
— Lechia Gdańsk (@LechiaGdanskSA) January 7, 2026
Prezentujemy informację Lechii Gdańsk na temat odwołania od wyroku Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim.
👉 https://t.co/eSTbL1swIh pic.twitter.com/TVSGbLF5IS
Sytuacja w tabeli ligowej
Lechia Gdańsk obecnie zajmuje 13. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy i ma 20 punktów po 18 meczach. Gdyby nie nałożona kara, to obecnie plasowałaby się na dziewiątym miejscu, tuż za plecami Lecha Poznań.
Oglądaj mecze za darmo














