Niels Frederiksen podsumował mistrzowski sezon Lecha Poznań. Zabrał głos ws. wzmocnień

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Niels Frederiksen podsumował mistrzowski sezon Lecha Poznań. Zabrał głos ws. wzmocnieńShutterstock/Maciej Rogowski

W sobotę Lech Poznań po raz 10. w swojej historii świętował zdobycie mistrzostwa Polski. Dla Nielsa Frederiksena był to drugi tytuł z rzędu. W poniedziałek trener Kolejorza opowiedział o minionym sezonie.

Lech Poznań zajął pierwsze miejsce w zakończonym już sezonie 2025/26. Mistrzowie Polski w 34. kolejkach zdobyli 60 punktów, wyprzedzając drugiego Górnika Zabrze o cztery "oczka". Trener Niels Frederiksen podczas poniedziałkowego briefingu prasowego powiedział, co jego zdaniem było kluczowe w odniesieniu tego sukcesu.

- Myślę, że trudno odpowiedzieć, bo takich momentów było wiele i były one ważne. Jednym z nich było zwycięstwo z Rakowem Częstochowa na naszym stadionie, gdy strzeliliśmy gola w ostatniej minucie. Myślę, że w tamtym momencie poczuliśmy, że naprawdę mamy szansę, bo trzeba też powiedzieć, że przez większą część sezonu mieliśmy problemy i zajmowaliśmy 8. czy 9. miejsce. Myślę, że ważne było też zwycięstwo z Górnikiem w Zabrzu, bo gdybyśmy tam przegrali, mielibyśmy chyba 10 czy 11 punktów straty. Jeśli popatrzymy na rozwój naszej drużyny od rundy jesiennej do wiosennej, to poprawiliśmy bardzo dużo w każdym aspekcie gry. Oczywiście średnia liczba zdobytych punktów też mocno wzrosła. Myślę, że nasze problemy wynikały z tego, że zaczęliśmy sezon z wieloma kontuzjami i wieloma nowymi zawodnikami. Musieliśmy wkomponować Luisa, Ismaheela, Leo. Było dużo nowych zawodników w ofensywie i trochę przez to cierpieliśmy. W drugiej części sezonu byli już mniej więcej zintegrowani z zespołem. Mieliśmy pełny okres przygotowawczy z tymi zawodnikami i odzyskaliśmy też kilku piłkarzy. Wrócił Ali, który był bardzo ważny dla drużyny w kwietniu i maju. Walemark też wyleczył kontuzję i był do mojej dyspozycji. Więc mimo, że mieliśmy dużo kontuzji również w tym sezonie, to nie były one aż tak dotkliwe jak rok temu, bo mieliśmy większy wybór zawodników - mówił Niels Frederiksen na spotkaniu z dziennikarzami.

W minionym sezonie Lech punktował lepiej na wyjazdach, niż u siebie. W 17. spotkaniach w delegacji zdobył 32 punkty, a przed własną publicznością 28 punktów. Trener Niels Frederiksen wyjaśnił powody takiej dysproporcji. 

- Mam takie wyjaśnienie, choć nie jestem pewien, czy mi się ono podoba. Myślę, ze czasami korzystaliśmy z tego, że przeciwnicy przeciwko nam bardziej chcieli grać w piłkę. Kiedy gramy u siebie, większość drużyn bardzo szybko się cofa i bardzo trudno sforsować taki niski blok. W wielu meczach brakowało nam jakości w grze przeciwko głęboko broniącym rywalom. Na wyjazdach było nam po prosty łatwiej, bo gospodarze bardziej się otwierali i mecze były bardziej otwarte - mówił Niels Frederiksen.

Lech Poznań słabym mistrzem Polski? "Nie rozumiem, dlaczego nas krytykują"

Niektórzy eksperci i dziennikarze uważają Lecha Poznań za słabego mistrza Polski. Argumentują to małą ilością zdobytych punktów. Do zarzutów odniósł się Frederiksen.

Oczywiście, rozumiem. Rozumiem ich argument, ale myślę, że to trochę szaleństwo, ponieważ nie rozumiem, dlaczego nas krytykują za to. Co z innymi drużynami? Spójrzcie na inne drużyny. Gdybyśmy byli tacy słabi, to dlaczego inne drużyny nie zdobyły mistrzostwa Polski? Oczywiście, że mogą odpowiedzieć na to pytanie w ten sposób, że w lidze mieliśmy dużo słabych drużyn, ale wtedy krytykuje się najlepsze z nich. Dlaczego nie krytykować innych zespołów, które były jeszcze gorsze od nas? Myślę, że to trochę głupie. Oczywiście rozumiem argument dotyczący niskiej liczby punktów, ale było ku temu wiele powodów. W poprzednim sezonie zdobyliśmy około 70 punktów, w tym sezonie 60 i oczywiście to trochę poniżej naszych oczekiwań. Ale ten sezon był też pod wieloma względami bardzo szalony - odpowiedział krytykom.

"Zastąpimy go"

Po zakończonym sezonie z klubu odszedł dotychczasowy asystent trenera Frederiksena, Sindre Tjelmeland

- Bardzo dobrze układała się nasza współpraca przez dwa lata, ale też zdaję sobie sprawę z jego ambicji. Człowiek z jego jakością chce znów zostać pierwszym trenerem i dostał bardzo dobrą możliwość w Molde. Ale jednocześnie jestem pewien, że będziemy w stanie go zastąpić. Czasami potrzebna jest zmiana i wniesienie nowej energii nie tylko dla składu, ale także do sztabu szkoleniowego. W listopadzie dołączył do nas Andy (Parslow - przyp.red) i on wniósł do naszego klubu dużo energii. Jestem pewien, że nasz nowy asystent także wniesie dużo nowej energii. Są więc w tym także pozytywne strony. Za kilka lat ludzie mogą też powiedzieć: "Potrzebowaliśmy nowego trenera, bo potrzebna jest nowa energia". To część futbolu - czasami trzeba coś zmienić. Oczywiście mieliśmy świetną współpracę i miał dużą odpowiedzialność, ale jestem pewien, że go zastąpimy - zaznaczył Frederiksen.

Lech Poznań przygotowuje się do transferów na każdą pozycję

Duńczyk zabrał również głos ws. możliwych wzmocnień w trakcie letniego okna transferowego. 

- Tak oczywiście, wszystko zależy od tego, kto odejdzie i kto zostanie sprzedany. Nie wiemy, co się stanie z Luisem Palmą czy Taofeekiem Ismaheelem. To też będzie miało znaczenie, bo to oznacza, że musimy szukać skrzydłowych. Kolejne pytanie co z bramkarzem. Jeśli Bartosz Mrozek zostanie sprzedany, będziemy potrzebować nowego. Musimy też pamiętać, że kilku zawodników wróci. Rado Murawski wrócił już teraz, ale będzie normalnie uczestniczył w okresie przygotowawczym. Więc już mamy jednego zawodnika więcej. Przygotowujemy się więc do transferów właściwie na każdą pozycję - ujawnił Frederiksen.

Czy możliwy jest transfer Karola Linettego albo Dawida Kownackiego?

- Oglądam wielu zawodników i skauci mają bardzo dużo zawodników na swojej liście, ale nie będę komentować konkretnych nazwisk. Ale uważam, że mamy bardzo dobre opcje praktycznie na wszystkie pozycje - od napastnika po bramkarza - przyznał Frederiksen.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Ekstraklasa Niels Frederiksen Lech poznań Piłka nożna Ekstraklasa

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3