Shutterstock/Maciej RogowskiKapitan reprezentacji Anglii Harry Kane wyraził ogromne rozczarowanie po porażce w półfinale z Argentyną. Zespół ponownie nie zdołał wykonać ostatnich kroków i stracił szansę na pierwszy finał mistrzostw świata od 60 lat. Kane podkreślił, że drużyna grała dobrze przez większość meczu, ale po objęciu prowadzenia utraciła impet.
Wypowiedź kapitana
Kane mówił o dużym rozczarowaniu z powodu porażki i podkreślił wysiłek całego zespołu oraz sztabu. Po prowadzeniu wydawało się, że tylko próbowaliśmy utrzymać wynik, co na tym poziomie nie wystarcza, stwierdził napastnik.
„Jesteśmy zdruzgotani. Graliśmy dobrze przez większą część meczu. Po tym jak prowadziliśmy 1:0 jednak wydawało się, że tylko staramy się utrzymać wynik, co na tym poziomie nie wystarcza. Jesteśmy zdruzgotani, ponieważ pracowaliśmy tak ciężko, aby tu być. Chłopcy dali z siebie wszystko - bieganie, krew, pot, łzy. Dlatego bardzo boli, że nie udało nam się. W pierwszej połowie i na początku drugiej dobrze pressowaliśmy, wywieraliśmy presję wysoko na boisku, co dawało nam możliwość wygrywania piłki i nieco lepszej kontroli gry.” - mówił Harry Kane.
„Kiedy wyszliśmy na prowadzenie, przekaz był, żeby iść dalej i strzelić kolejną bramkę. Kiedy oni zdobyli swoje dwie bramki, próbowaliśmy coś zrobić, ale nie udało nam się odzyskać impetu w grze. Mieliśmy wiele dobrych momentów na tym turnieju, wiele dobrych występów i kolejny półfinał. Mówimy, że pukamy do drzwi, jesteśmy blisko, po prostu musimy znaleźć brakujące ogniwo na końcu turnieju.” - dodał piłkarz.
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Anglia Argentyna Harry kane Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze za darmo










