Shutterstock/EvrenKalinbacakReprezentacja Polski rozpoczyna walkę w mistrzostwach Europy siatkarzy. Biało-czerwoni przystępują do turnieju jako obrońcy tytułu oraz triumfatorzy tegorocznej Ligi Narodów. Tym razem stawka jest wyjątkowo wysoka, ponieważ zwycięzca europejskiego czempionatu zapewni sobie kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku.
Polacy jednym z głównych faworytów turnieju
Mistrzostwa Europy rozpoczną się w środę. Współgospodarzami imprezy są Finlandia, Rumunia, Bułgaria i Włochy. Reprezentacja Polski fazę grupową oraz spotkania fazy pucharowej aż do ćwierćfinału rozegra w Sofii. Decydujące mecze turnieju odbędą się natomiast w Mediolanie.
Podopieczni Nikoli Grbicia będą bronili tytułu wywalczonego trzy lata temu. Wówczas, podobnie jak teraz, najpierw triumfowali w Lidze Narodów, a następnie sięgnęli po mistrzostwo Europy. Polacy są również aktualnymi liderami światowego rankingu i należą do najpoważniejszych kandydatów do złotego medalu.
Biało-czerwoni mogą przejść do historii jako drugi zespół w XXI wieku, który obroni mistrzostwo Europy. Wcześniej dokonali tego Włosi, zwyciężając w edycjach z 2003 i 2005 roku. Na indywidualne osiągnięcie może liczyć także Wilfredo Leon. Przyjmujący ma szansę zostać drugim zawodnikiem, który zdobędzie tytuł MVP mistrzostw Europy w dwóch kolejnych turniejach. Jako pierwszy dokonał tego Andrea Giani w 1993 i 1995 roku.
Problemy kadrowe reprezentacji Polski
Od momentu objęcia kadry przez Nikolę Grbicia w 2022 roku Polacy kończą każdą międzynarodową imprezę na podium. Przed tegorocznymi mistrzostwami selekcjoner musiał jednak zmierzyć się z licznymi absencjami ważnych zawodników.
W tym sezonie reprezentacyjnym zabrakło kapitana i atakującego Bartosza Kurka, który zdecydował się na przerwę. Podobną decyzję podjął środkowy Norbert Huber. Z powodów zdrowotnych karierę reprezentacyjną zakończył natomiast rozgrywający Marcin Janusz. Kontuzje wykluczyły również Mateusza Bieńka i Jakuba Kochanowskiego.
W obecnym składzie znalazło się tylko pięciu zawodników, którzy trzy lata temu świętowali mistrzostwo Europy w Rzymie. Są to przyjmujący Tomasz Fornal, Wilfredo Leon, Kamil Semeniuk i Aleksander Śliwka oraz libero Jakub Popiwczak.
Polacy poznali rywali w fazie grupowej
Reprezentacja Polski rywalizuje w grupie B. Zmagania rozpocznie od spotkania z Portugalią, zaplanowanego na 10 września. Dwa dni później biało-czerwoni zmierzą się z Izraelem, a 13 września czeka ich mecz z Macedonią Północną.
Najtrudniejsze zadania przypadną na końcówkę fazy grupowej. 15 września Polacy zagrają z Ukrainą, a dzień później ich przeciwnikiem będzie Bułgaria, czyli współgospodarz turnieju i aktualny wicemistrz świata. Wiele wskazuje na to, że właśnie to spotkanie może rozstrzygnąć, która drużyna zajmie pierwsze miejsce w grupie.
Zwycięstwo w grupie może mieć duże znaczenie w dalszej części rywalizacji. Lider grupy B powinien trafić na korzystniejszą drabinkę fazy pucharowej i uniknąć potencjalnego starcia z mistrzami olimpijskimi z Francji aż do późniejszego etapu turnieju. W finale Polacy mogą z kolei spotkać się z Włochami, jeśli gospodarze okażą się najlepsi w grupie A.
Walka nie tylko o medal, ale również o igrzyska
Tegoroczne mistrzostwa Europy mają dodatkową stawkę. Po zmianie regulaminu turniej będzie pierwszą okazją do zdobycia kwalifikacji na igrzyska olimpijskie w Los Angeles. Przepustkę otrzyma wyłącznie złoty medalista europejskiego czempionatu.
Polacy muszą więc nie tylko obronić tytuł, ale także wygrać całą imprezę, aby zapewnić sobie olimpijski awans. Mistrzostwa zakończą się 26 września w Mediolanie, gdzie zostaną rozegrane finał oraz mecz o brązowy medal.
Skład reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy
Trener Nikola Grbić zdecydował, że w turnieju wystąpią następujący zawodnicy:
Rozgrywający: Jan Firlej, Marcin Komenda.
Przyjmujący: Tomasz Fornal, Wilfredo Leon, Kamil Semeniuk, Artur Szalpuk, Aleksander Śliwka.
Środkowi: Szymon Jakubiszak, Bartłomiej Lemański, Jakub Majchrzak, Jakub Nowak.
Atakujący: Bartłomiej Bołądź, Kewin Sasak.
Libero: Maksymilian Granieczny, Jakub Popiwczak.
Źródło: PAP
Oglądaj mecze za darmo
Oglądaj mecze na żywo przez VPN














