Radomiak Radom wystosował kolejne oświadczenie po aferze. "Będziemy działać konsekwentnie i zdecydowanie"

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Radomiak Radom wystosował kolejne oświadczenie po aferze. "Będziemy działać konsekwentnie i zdecydowanie"Materiał prasowy / RKS Radomiak Radom

Radomiak Radom wydał drugie oświadczenie w sprawie skandalicznych wydarzeń, do których doszło na stadionie po piątkowym meczu 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Koroną Kielce.

Piątkowy mecz Radomiaka Radom z Koroną Kielce zakończył się zwycięstwem gości 2:0. Po ostatnim gwizdku doszło do skandalicznych scen. Jeden z kibiców Radomiaka Radom wbiegł na murawę i zaatakował piłkarza Korony Kielce - Tamara Svetlina. Inny z fanów gospodarzy trafił butelką w głowę dyrektora marketingu i komunikacji Korony, Michała Siejaka. W efekcie Siejak został przewieziony do szpitala, gdzie założono mu szwy. 

We wtorek Radomiak Radom opublikował kolejne oświadczenie w tej sprawie.

Uzupełniające oświadczenie Radomiaka Radom z dnia 14 lutego 2026 roku

"Radomiak S.A. informuje, że w chwili publikacji oświadczenia z dnia 14 lutego 2026 r. w dalszym ciągu prowadzone były czynności wyjaśniające oraz ścisła współpraca z właściwymi służbami, które są konsekwentnie kontynuowane do obecnej chwili. W związku z uzyskaniem nowych informacji oraz zakończeniem części działań, Klub przedstawia uzupełnione stanowisko w sprawie oraz aktualny stan podejmowanych czynności.

Radomiak S.A. jeszcze raz pragnie podkreślić swoje stanowcze potępienie dla wszelkich przejawów agresji, naruszania prawa oraz zachowania zagrażające bezpieczeństwu uczestników wydarzenia sportowego. Stadion przy ul. Struga 63 jest miejscem sportowej rywalizacji, emocji i wspólnego przeżywania widowiska w duchu fair play – nie ma na nim miejsca na jakiekolwiek akty przemocy.

Od momentu zaistnienia zdarzeń Radomiak S.A. podjął natychmiastowe działania i ściśle współpracuje z właściwymi służbami. Zatrzymany i osądzony już został jeden z kibiców, który wtargnął na murawę, przeskakując przez barierki ochronne i w sposób rażący naruszając przepisy ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Radomiak S.A. ustalił również drugiego uczestnika tego zdarzenia i przekazał informację do właściwych służb.

Równocześnie ustalono i zatrzymano sprawcę rzutu butelką w dyrektora marketingu i komunikacji Korony S.A. Służby odpowiedzialne za prowadzenie postępowania szczegółowo analizują zapisy ze wszystkich kamer monitoringu stadionowego. Niewykluczone są kolejne zatrzymania osób, które mogły dopuścić się naruszenia prawa. Wszystkie wyżej wskazane osoby mają już również nałożone klubowe zakazy stadionowe. Powyższe potwierdza, że reakcja Klubu była natychmiastowa, zdecydowana i jednoznaczna, a Radomiak S.A. nie toleruje żadnych form przemocy ani łamania prawa.

Stadion przy ul. Struga 63 dysponuje nowoczesnym systemem monitoringu, który umożliwia precyzyjną identyfikację osób dopuszczających się czynów zabronionych. Każda osoba naruszająca przepisy musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi oraz sankcjami stadionowymi. Radomiak S.A. będzie konsekwentnie dochodził swoich praw wobec sprawców incydentów, w tym roszczeń odszkodowawczych.

Organizacja meczu odbywała się zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz standardami rozgrywek PKO BP Ekstraklasy. Należy jasno podkreślić, że żaden system organizacyjny nie jest w stanie całkowicie wyeliminować zachowań jednostek, które w sposób świadomy i celowy decydują się na złamanie prawa. Niezależnie od powyższego, kierując się zasadą stałego podnoszenia poziomu bezpieczeństwa Klub podjął decyzję o dodatkowej analizie obowiązujących procedur oraz ich ewentualnym wzmocnieniu.

Z niepokojem obserwujemy również falę publicznych ocen, które dotknęły Klub i naszą społeczność po przedmiotowym spotkaniu. Kibice Radomiaka od samego początku przenosin na nowy obiekt przy ul. Struga 63 budują atmosferę, która jest wizytówką naszego stadionu, wspierając drużynę z pasją i rozwagą. Obciążanie całej społeczności odpowiedzialnością za działania pojedynczych osób nie oddaje rzeczywistego charakteru zaistniałych wydarzeń.

Priorytetem Radomiak S.A. pozostaje zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom wydarzeń sportowych - zawodnikom, sztabom, pracownikom Klubu oraz kibicom. W tym zakresie będziemy działać konsekwentnie i zdecydowanie" - czytamy w oświadczeniu Radomiaka Radom opublikowanym na oficjalnej stronie internetowej. 

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Ekstraklasa Radomiak radom Ekstraklasa Piłka nożna Korona kielce

Komentarze użytkowników

    Chat ogólny

    Brak wiadomości. Bądź pierwszy!