Shutterstock/DziurekSelekcjoner Portugalii Roberto Martinez ocenił, że niezbyt udany pierwszy mecz na mundialu, zakończony niespodziewanym remisem z Demokratyczną Republiką Konga (1:1), mógł okazać się pożyteczny, bo wywołał reakcjię zespołu. W kolejnym spotkaniu Portugalia wygrała 5:0 z Uzbekistanem.
Martinez o reakcji drużyny po pierwszym meczu
Martinez stwierdził, że remis z DR Kongo sprowokował odpowiedź zawodników z szatni. "To była reakcja z szatni. Są momenty, kiedy jest potrzebny mecz taki jak pierwszy, żeby rozwijać się w turnieju. Dzisiaj widzieliśmy drużynę z tym samym nastawieniem i oddaniem, ale z większą dojrzałością, bo to już nie był pierwszy mecz turnieju. Jestem bardzo zadowolony z wyniku" – powiedział selekcjoner po zwycięstwie 5:0 nad Uzbekistanem.
Zapytany o występ João Félixa Martinez podkreślił wkład całej kadry i nie chciał wyróżniać tylko jednego zawodnika. "Niesprawiedliwe jest mówić tylko o jednym graczu. Faktem jest, że wszyscy są gotowi pomóc drużynie", powiedział trener. Dodał, że João miał bardzo dobry okres przygotowawczy i że było przyjemnością widzieć, jak cieszy się z gry, bo posiada ogromną jakość.
Ronaldo dwukrotnie na liście strzelców
Martinez zwrócił też uwagę na dwa trafienia Cristiano Ronaldo. Dwoma golami Ronaldo drużyna zyskała dodatkową pewność siebie. "To było tylko kwestia czasu. Ruchy Cristiano w polu karnym są najlepsze dla środkowego napastnika, a dziś piłka wpadła do bramki. On nadal tworzy sytuacje w każdym meczu, co jest najtrudniejsze" – powiedział selekcjoner.
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Portugalia Uzbekistan Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze za darmo











