Shutterstock/DziurekJuż w sobotę Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze w ramach 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Przed spotkaniem wypowiedział się trener Kolejorza Niels Frederiksen.
Niels Frederiksen zabrał głos przed meczem z Górnikiem Zabrze
Obie drużyny ostatni raz spotkały się 16 lipca. W meczu o Superpuchar Polski rozgrywanym w Poznaniu gospodarze wygrali 3:1 po golach Antoniego Kozubala, Mikaela Ishaka i Pablo Rodrigueza. Od tamtego meczu w Górniku Zabrze zaszło wiele zmian. Trójkolorowi wzmocnili nie tylko środek pomocy, ale również ofensywę. Do drużyny dołączyli między innymi defensywny pomocnik Malthe Hojholt, ofensywny pomocnik Paulo Bernardo czy środkowy napastnik Janis Antiste.
W lidze Górnik spisuje się bardzo dobrze. W sześciu dotychczas rozegranych meczach ekipa z Zabrza zdobyła 15 punktów. To o jedno "oczko" mniej od Lecha Poznań, który jest liderem Ekstraklasy. W sobotę obie ekipy powalczą o podtrzymanie dobrej formy. Mecz odbędzie się w Zabrze. Trener Niels Frederiksen spodziewa się trudnego meczu.
- Dokonali kilka zmian w składzie. Sprowadzili kilku piłkarzy po meczu o Superpuchar Polski. Mają nowego napastnika, nowego portugalskiego pomocnika. Myślę, że są silniejszą drużyną niż w meczu o Superpuchar Polski. Spodziewamy się trudnego meczu. Jestem całkiem pod wrażeniem Górnika. Uważam, że grają bardzo dobrze i ładnie. Mają też bardzo dobrą strukturę. To będzie trudny mecz, ale też bardzo wierzymy w nasze umiejętności. Mamy dużo jakości. Wygraliśmy pięć meczów. Przegraliśmy tylko jedno spotkanie z ostatnich 23 meczów. Cechuje nas duża pewność siebie, więc spodziewam się ekscytującego i fajnego meczu - mówił Niels Frederiksen na piątkowym briefingu prasowym.
Duński trener wskazał również słabe strony Górnika, które Lech może wykorzystać.
- Mają jakość z piłką. Są dobrze zorganizowani z piłką. Uważam jednak, że również my możemy sprawić im problemy, kiedy będziemy przy piłce. Jednocześnie musimy mieć świadomość, że trudno będzie całkowicie ograniczyć ich do minimum sytuacji bramkowych - przyznał Niels Frederiksen.
Frederiksen odniósł się również do świetnej dyspozycji rezerwowych, którzy w ostatnich spotkaniach potrafili odwrócić losy meczu na korzyść Kolejorza.
- Przebieg meczu odmienili zawodnicy wchodzący na boisko z ławki rezerwowych, niektórzy zawodnicy byli decyzyjni dla nas. Wchodzili na boisko, strzelali gole i tworzyli sytuacje. W ostatnim meczu, ze względu na kontuzje, nie mieliśmy zbyt wielu możliwości na ławce. Teraz jednak nasza sytuacja się poprawia. Leo Bengtsson może grać coraz więcej, a Mikael Ishak będzie już mógł spędzić na boisku więcej niż 30 minut. Nie wiem, czy jest najsilniejsza, jaką możemy mieć, ale z pewnością jest bardzo mocna - zaznaczył Duńczyk.
Trener Niels Frederiksen o sytuacji kadrowej przez meczem z Górnikiem Zabrze
W meczu z Górnikiem Zabrze Niels Frederiksen nadal nie będzie mógł skorzystać z usług Daniela Hakansa.
- Spodziewam się, że Daniel Hakans wróci do kadry meczowej na spotkanie z Crystal Palace. Trenuje z drużyną już od prawie tygodnia, więc powinien być gotowy, ale nie wystąpi przeciwko Górnikowi Zabrze. Mamy nadzieję, że Moutinho wróci. Dzisiaj sprawdzimy go jeszcze podczas treningu, żeby upewnić się, że wszystko jest w porządku. Jeśli pomyślnie przejdzie test, jutro znajdzie się w kadrze meczowej - przekazał Niels Frederiksen.
Mecz Lech Poznań - Górnik Zabrze odbędzie się w sobotę, 12 września, o godzinie 17:30.
Ekstraklasa Daniel Hakans Leo Bengtsson Joao Moutinho Mikael ishak Niels Frederiksen Lech poznań Górnik zabrze Piłka nożna Ekstraklasa
Oglądaj mecze online
Oglądaj mecze na żywo przez VPN














