Fabrizio Andrea Bertani / ShutterstockComo świetnie rozpoczęło debiutancki udział w Lidze Mistrzów, pokonując RB Lipsk 4:1. Cesc Fàbregas był zadowolony z efektownego zwycięstwa, ale jednocześnie przypomniał zawodnikom, że najważniejszym celem pozostaje rywalizacja w Serie A.
Fàbregas: musimy zachować właściwe nastawienie
Como odniosło historyczne zwycięstwo w Lidze Mistrzów, a po meczu Cesc Fàbregas nie ukrywał satysfakcji. Hiszpański trener szybko próbował jednak ostudzić euforię w zespole i zwrócił uwagę na konieczność odpowiedniego przygotowania do kolejnego spotkania.
„Jestem szczęśliwy, ale to potrwa tylko pięć minut, ponieważ później musimy przygotowywać się do poniedziałkowego meczu z Parmą. Potrzebujemy takiej samej energii jak dziś. Oczywiście rozumiem, że to historyczna noc dla miasta i klubu. To nagroda, na którą zasłużyliśmy dzięki niesamowitej pracy wykonanej w poprzednim sezonie, ale Serie A pozostaje najważniejszym celem” – powiedział Fàbregas.
Szkoleniowiec Como podkreślił, że właśnie dobra postawa w krajowych rozgrywkach pozwala klubowi ponownie awansować do Ligi Mistrzów. Zaznaczył również, że jego drużyna jest młoda i musi nauczyć się rywalizować na wysokim poziomie co trzy dni.
„Jesteśmy młodym zespołem i energia związana z Ligą Mistrzów bardzo nas napędza, ale naprawdę byłbym zły, gdybyśmy później nie dali z siebie wszystkiego w Serie A. Musimy zachować pokorę i potrafić prezentować odpowiedni poziom co trzy dni. To będzie bardzo trudny sezon, dlatego musimy utrzymać właściwe nastawienie” – dodał trener.
Baturina z golem i asystą
Jednym z bohaterów spotkania był Martin Baturina, który zdobył bramkę i zanotował asystę. W trakcie meczu Fàbregas wielokrotnie przekazywał mu wskazówki z ławki rezerwowych, ale trener podkreślił, że wynikało to z wiary w umiejętności młodego zawodnika.
„Ufam Martinowi i staram się dawać mu swobodę, aby mógł znajdować odpowiednie przestrzenie i wykorzystywać swój talent. Kiedy krzyczę z linii bocznej na któregoś z moich zawodników, zawsze wynika to z tego, że ma talent, a ja muszę dać mu dodatkowy impuls” – wyjaśnił Fàbregas.
Como potrafiło kontrolować spotkanie
Dla Como było to trzecie zwycięstwo z rzędu po wcześniejszych wygranych z Napoli i Genoą. W dwóch ostatnich meczach Fàbregas około 60. minuty przechodził na ustawienie z pięcioma obrońcami, chcąc lepiej kontrolować przebieg spotkania.
„Chcesz być kompletnym i dominującym zespołem, ale oznacza to również umiejętność kontrolowania różnych fragmentów meczu. W Neapolu było niezwykle gorąco i wilgotno, więc nie dało się cały czas stosować pressingu. Dziś chcieliśmy kontrolować sytuację, ponieważ przy naszym prowadzeniu 3:0 RB Lipsk zmienił system i zaczął budować akcje w ustawieniu z trzema zawodnikami z tyłu i jednym ustawionym wyżej, naciskając na skrzydłach i wykorzystując przewagę fizyczną” – tłumaczył trener.
Fàbregas przyznał, że jego zespół był już zmęczony, dlatego postanowił skupić się na zabezpieczeniu wyniku. „Zwykle naciskałbym na zdobycie czwartej bramki, ale taki jest poziom Ligi Mistrzów – rywal może strzelić gola na 1:3 i nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte. Na szczęście solidna postawa zespołu była widoczna, a my mieliśmy jeszcze kilka groźnych kontrataków, w tym akcję zakończoną golem Perrone” – powiedział.
Zdaniem szkoleniowca Como umiejętność dostosowania się do sytuacji będzie kluczowa w dalszej części sezonu. „Musimy potrafić reagować w różnych okolicznościach, szczególnie przeciwko zespołom, które w pewnych momentach grają lepiej od nas” – podkreślił.
Trener apeluje o cierpliwość
Fàbregas zaznaczył także, że Como wciąż znajduje się w fazie budowy. W kadrze pojawiło się wielu nowych zawodników, w tym Kaiky i Moise Kean, którzy dopiero poznają wymagania zespołu oraz jego sposób gry.
„Wciąż jesteśmy w trakcie budowy drużyny. Mamy wielu nowych zawodników, takich jak Kaiky i Moise Kean, którzy dopiero dołączyli i przy niektórych naszych schematach nadal czują się trochę zagubieni. Musimy poprawić szczegóły, szczególnie w obronie. W spotkaniu zagrało dziewięciu nowych piłkarzy, więc potrzeba czasu, aby wszyscy osiągnęli najwyższą formę” – stwierdził Hiszpan.
Trener przypomniał również, że w poprzednim sezonie Assane Diao był nieobecny przez dziewięć miesięcy z powodu kontuzji. „Zawodnik o jego potencjale zawsze daje ci dodatkowe możliwości. Ludzie mówią, że zapłaciliśmy dużo za niektórych piłkarzy, ale wszystko zależy od perspektywy. Mają potencjał i są bardzo młodzi, a wielu z nich będzie rozwijać się z każdym rokiem. Potrzebna jest cierpliwość, a w piłce nożnej nie ma jej zbyt wiele” – zakończył Fàbregas.
Liga Mistrzów Piłka nożna Serie a Rb lipsk Como Liga mistrzów
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN








