własneSelekcjoner reprezentacji Iraku Graham Arnold zapewnił, że nadzieje jego drużyny na udział w fazie pucharowej Mistrzostw Świata 2026 pozostają aktualne pomimo porażki 0:3 z Francją. Mecz został przerwany na ponad dwie godziny z powodu złej pogody, a Irak wcześniej przegrał 1:4 z Norwegią, w której dwie bramki zdobył Erling Haaland.
Arnold skupiony na meczu z Senegalem
Graham Arnold podkreślił, że po porażce z Francją najważniejsze staje się spotkanie kończące fazę grupową z Senegalem. „Teraz wszystko jest związane ze Senegalem. Z ośmioma drużynami, które awansują z trzeciego miejsca – wiecie, wciąż mamy szansę.”
Trener Iraku przyznał, że długie przerwanie meczu zaburzyło rytm jego zespołu. „Nie mogłem nic zrobić, poza pokazaniem prawdopodobnie nieco więcej fragmentów z pierwszej połowy podczas przerwy, aby wskazać, gdzie Francja nas rani. Zawodnicy po prostu musieli usiąść, zrelaksować się i pozostać spokojni, a następnie przygotować się, kiedy wrócimy na boisko.”
Mbappé, Haaland i walka o koronę króla strzelców
Mecz z Francją był kolejnym, w którym Irak tracił bramki od czołowych napastników światowego formatu – wcześniej dwie zdobył Erling Haaland w meczu z Norwegią (4:1). W starciu z Francją Kylian Mbappé wpisał się na listę strzelców, a jego dorobek zbliżył się do osiągnięć Miroslava Klose'a i Lionela Messiego.
Arnold wyraził uznanie dla Mbappé: „On jest niesamowitym piłkarzem. Jego prędkość jest nie do powstrzymania. I dlatego broniliśmy trochę głębiej niż zwykle, bo jeśli zostawisz wolne przestrzenie, a Mbappé jest tak szybki, on cię zniszczy.” Trener dodał też: „Haaland zdobywa bramki, Messi oczywiście zdobywa bramki i Mbappé też. To będzie bardzo dobre starcie między tymi trzema zawodnikami o tytuł króla strzelców.”
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Francja Irak Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze za darmo











