Trener Lecha Poznań ostrzega przed Sunderlandem. Zdradził też kulisy formy swojego piłkarza

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Trener Lecha Poznań ostrzega przed Sunderlandem. Zdradził też kulisy formy swojego piłkarzaShutterstock/Maciej Rogowski

Lech Poznań poszuka pierwszego zwycięstwa w fazie ligowej Ligi Europy. W czwartek Kolejorz podejmie u siebie Sunderland w ramach 3. kolejki. Trener Niels Frederiksen jest zdania, że jego zespół może wygrać to spotkanie. Wyjaśnił również przemianę jednego ze swoich zawodników.

Niels Frederiksen zabrał głos przed meczem Lech Poznań - Sunderland

Po dwóch kolejkach fazy ligowej Ligi Europy Lech Poznań zamyka tabelę, zajmując ostatnie miejsce. Kolejorz najpierw uległ 0:4 z Crystal Palace, a następnie poniósł identyczną porażkę w starciu z Bayerem Leverkusen.- Nie wydaje mi się, że w meczach z teoretycznie wyżej notowanymi rywalami byliśmy bezradni. Wystarczy spojrzeć na spotkanie w Londynie. Przegraliśmy wysoko, 0:4, ale moim zdaniem wynik nie do końca oddawał przebieg tego meczu. Oczywiście mecz z Bayerem był trudny. Trzeba pamiętać, że mówimy o drużynie, która w poprzednim sezonie występowała w fazie pucharowej Ligi Mistrzów i świetnie sobie tam radziła - mówił Niels Frederiksen na przedmeczowej konferencji prasowej.

- To był inny mecz niż ten w Londynie, ale chciałbym podkreślić, że Bayer postawił nam poprzeczkę najwyżej ze wszystkich rywali, z którymi mierzyliśmy się w ostatnich sezonach. To był najbardziej klasowy przeciwnik. Chcę też zaznaczyć, że w starciach z teoretycznie wyżej notowanymi rywalami nie zamierzamy koncentrować się wyłącznie na defensywie, tylko będziemy dążyć do tego, żeby prezentować swój styl gry. Będziemy chcieli posiadać piłkę, atakować, kreować szanse i to też wymusza pewne zmiany w naszej strukturze na te mecze w Europie - dodał Duńczyk.

Mimo fatalnej formy Sunderlandu w Premier League Niels Frederiksen podchodzi do rywala z szacunkiem. Trener Kolejorza zdaje sobie sprawę, że angielski zespół na co dzień rywalizuje w lidze z silniejszymi drużynami niż Lech. 

- Pamiętajmy, że to jest drużyna, która na co dzień rywalizuje w Premier League, jest bardzo silna. Nie zmienia to jednak faktu, że widzę szanse na zwycięstwo. Widzę możliwości, żeby zranić przeciwnika. Prawdopodobnie tych takich sygnałów świadczących o tym, że możemy wygrać, jest więcej niż przez meczem z Bayerem, tak może się wydawać. Ale nie zmienia to faktu, że czeka nas trudne zadanie. Chociażby z tego względu, że na co dzień Sunderland rywalizuje w lidze na znacznie wyższym poziomie niż my rywalizujemy w lidze. (...) Zdaję sobie sprawę z tego, że dwa wyniki 0:4 w tej edycji Ligi Europy nie wyglądają, tak jakbyśmy sobie tego życzyli, ale wciąż bierzemy udział w tych rozgrywkach, mamy dużo wiary i przekonania, że możemy chociażby jutro wygrać - stwierdził Frederiksen.

Pomocnik zachwyca w Lechu. Frederiksen wyjaśnił kulisy jego przemiany

Szkoleniowiec mistrzów Polski został również zapytany o kulisy przemiany Pablo Rodrigueza. - Czasem Pablo Rodriguez po prostu musi usiąść na ławce, a później jak wraca do gry to jest fenomenalny. Nie, to jest oczywiście żart. Nie myślę, żeby jutro zaczynać z nim na ławce rezerwowych. W mojej ocenie jest tak, że Pablo pokazywał się z dobrej strony bardzo szybko, od kiedy do nas dołączył przez to, że potrzebował czasu na adaptację, ale już od początku zeszłego sezonu był już dla nas mocnym punktem. Przeciwko Koronie zaprezentował bardzo wysoki poziom i był bardzo efektywny. Nie sądzę jednak, żeby w jego przypadku był jakiś magiczny klucz czy sekret, który za tym stoi. W przypadku nowych zawodników powtarzamy, że kiedy oni przychodzą do klubu, to potrzebują czasu, żeby się zaadoptować i złapać nasz pomysł - wyjaśnił Frederiksen.

Zdradził również, że Rodriguez nie jest trudnym zawodnikiem do zarządzania. - Odpowiadając na pytanie, czy trudno zarządzać Pablo? Nie, nie jest trudno nim zarządzać. Musimy pamiętać o tym, że każdy z zawodników jest inny, a moją rolą jako trenera jest starać się wyciskać z nich maksimum ich umiejętności - mówił.

Mecz Lech Poznań - Sunderland odbędzie się w czwartek, 22 października, o godzinie 18:45.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Liga Europy Lech poznań Liga europy Piłka nożna Sunderland Niels Frederiksen Pablo Rodriguez

Komentarze użytkowników