Trener Motoru Lublin niezadowolony z decyzji sędziego. "To miało ogromny wpływ"

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Trener Motoru Lublin niezadowolony z decyzji sędziego. "To miało ogromny wpływ"Fot. Screen YouTube / Motor Lublin

Motor Lublin poniósł trzecią porażkę w tym sezonie. Tym razem jego pogromcą został Piast Gliwice, który w drugiej połowie strzelił dwa gole. Po spotkaniu trener Motoru Mariusz Misiura był niezadowolony z decyzji sędziego z pierwszej połowy. Jego zdaniem miała ona ogromny wpływ na dalsze losy meczu.

Motor Lublin z anulowanym golem w meczu z Piastem Gliwice. Trener Mariusz Misiura niezadowolony z decyzji sędziego. "To miało ogromny wpływ""

Chodzi o sytuację w 43. minuty. Wówczas Karol Czubak otrzymał piłkę w pole karne od Filipa Lubereckiego. Napastnik Motoru Lublin zastawił się, a jeden z graczy Piasta walczących z Czubakiem o piłkę upadł na murawę. Czubak kontynuował grę, zgrywając piłkę do Lubereckiego, ten oddał ją Ivo Rodriguesowi, który trafił na 1:0. Sędzia Karol Arys od razu odgwizdał faul w akcji bramkowej Czubaka i nie uznał bramki. Trener Wisły Płock, Mariusz Misiura, uważa, że sędzia podjął złą decyzję.

- Ja nie mam zamiaru nie mówić też o wewnętrznej złości związanej z sytuacją z pierwszej połowy i nieuznaną bramką. To ma ogromny wpływ. Jest  6. kolejka. W Szczecinie jest uznana bramka na 1:0 dla Pogoni, której nie powinno być. W takiej sytuacji stykowej, w której Karol się zastawia, piłkę zgrywa, to takich sytuacji w trakcie meczu jest po dziesięć-piętnaście. Ja nie mam zamiaru teraz wstać i przepraszać wszystkich czy być zły, czy brać odpowiedzialność za takie duże rozczarowanie i nie mówić o takich sytuacjach, bo to ma ogromny wpływ. Prowadzić 1:0, a nie prowadzić, to duża różnica - grzmiał Mariusz Misiura na pomeczowej konferencji prasowej.

- Nie zrzucam na to winy. Jesteśmy rozczarowani i bierzemy za wynik odpowiedzialność. Jesteśmy źli na to, jak wyglądaliśmy w drugiej połowie, bo na pewno stać nas było na lepszą grę. Nie było tak, że Piast stworzył sobie tę bramkę poprzez jakąś wyjątkową akcję czy przechytrzenie nas w ataku pozycyjnym. To był przypadkowy moment po stałym fragmencie, który ostatecznie zdecydował o wyniku - dodał.

Misiura pogratulował Piastowi, ale nie ukrywał rozczarowania

Ostatecznie Piast Gliwice pokonał Motor Lublin 0:2 po golach Juande i Szczepana Muchy, odnosząc swoje drugie zwycięstwo w tym sezonie.

- Gratuluję Piastowi zdobycia trzech punktów. Czujemy złość i rozczarowanie wynikiem tego spotkania. Zdajemy sobie sprawę, jak dużym rozczarowaniem jest to również dla naszych kibiców, ale kluczem będzie teraz to, jak to udźwigniemy jako drużyna i na tym teraz mam się zamiar skupić - przyznał otwarcie Mariusz Misiura.

- Z takich czystych sytuacji było remisowo w tym spotkaniu. Myślę, że Piast stworzył sobie dwie lub trzy sytuacje groźne z gry, nie ze stałych fragmentów. Myślę, że my tak samo po odbiorze piłki i szybkim ataku szukaliśmy dzisiaj możliwości zaskoczenia Piasta w momentach po odbiorach piłki. Chcieliśmy dzisiaj zdobywać bramki po fazie przejściowej z obrony do ataku, mając przestrzeń przed sobą, mając szybkiego Makiego, Mbaye'a Ndiaye, odbierając piłkę na swojej połowie, mając tak dużą ilość przestrzeni chcieliśmy wygrać mecz. Patrząc na liczbę odbiorów i groźne wyjścia, to uważam, że były podstawy do tego, żeby zdobyć z tego bramkę. Niestety, nie udało nam się tego wykorzystać - mówił rozżalony Mariusz Misiura.

Sytuacja Motoru Lublin w tabeli PKO BP Ekstraklasy

Motor Lublin nie będzie mieć dużo czasu na rozpamiętywanie tej porażki, bo już we wtorek rozegra kolejny mecz. Tego dnia podejmie u siebie Legię Warszawa w ramach 1/32 finału STS Pucharu Polski. Cztery dni później znów zagra z ekipą z Warszawy. Tym razem jednak będzie to miało miejsce w 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy (05.09, godz. 20:15).

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ekstraklasa Ekstraklasa Ivo Rodriguez Karol Arys Karol Czubak Mariusz Misiura Motor lublin Piast gliwice Piłka nożna Polska

Komentarze użytkowników