Foto: Łukasz Wójcik / Motor LublinEkipa prowadzona przez Mariusza Misiurę dwukrotnie przegrywała, ale za każdym razem doprowadzała do wyrównania, a w doliczonym czasie gry zadała zabójczy cios z rzutu karnego i pokonała Śląska Wrocław 3:2. Dzięki temu oddaliła się od strefy spadkowej.
Przed meczem
Obie drużyny były pod dużą presją ze względu na swoje miejsce w tabeli. Śląsk Wrocław znajdował się w strefie spadkowej, zajmując w niej 17., czyli przedostatnie miejsce. Miał jednak tyle samo punktów co ostatni Raków Częstochowa. Motor Lublin, który w tym sezonie miał walczyć o europejskie puchary, dzielił tylko jeden punkty od czerwonej strefy. Oba zespoły nie mogły sobie więc pozwolić na kolejne potknięcie.
Motor dominował, ale raził nieskutecznością. Śląsk był bezlitosny
Lepiej w mecz wszedł Motor Lublin, który jednak nie potrafił potwierdzić swojej przewagi. W 11. minucie fatalny błąd popełnił Gasper Tratnik. Bramkarz Motoru Lublin zagrał wprost pod nogi jednego z piłkarzy Śląska, później piłka trafiła w pole karne do Piotra Samca Talara, który po dryblingu dograł do Przemysława Banaszaka, a ten zdobył swoją trzecią bramkę w tym sezonie.
𝐀𝐋𝐄 𝐏𝐎𝐆𝐑𝐀𝐋𝐈! 🤩 Banaszak daje Śląskowi prowadzenie w Lublinie! 💪 📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo https://t.co/2m1Pw5dLbV
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 17, 2026
Motor natychmiast ruszył do odrabiania strat. W ciągu zaledwie kilku minut gospodarze stworzyli sobie dwie znakomite okazje do wyrównania, ale za każdym razem na ich drodze stawał Niemczycki. Bramkarz Śląska dwukrotnie zatrzymał uderzenia głową Karola Czubaka.
Motor nadal jednak dominował i bombardował bramkę Śląska. W sumie w pierwszej połowie oddał 16 strzałów, w tym cztery celne, ale żadnego z nich nie umieścił w siatce. Dla porównania ekipa z Wrocławia oddała dwa strzały, ale jeden z nich wystarczył, by objąć prowadzenie. Jeszcze bardziej wymowna była statystyka posiadania piłki, która wyniosła 71 procent. Mimo tak wyraźnej przewagi Motor schodził do szatni, przegrywając ze Śląskiem 0:1.
Karol Czubak nie wykorzystał rzutu karnego
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Nadal stroną dominującą był Motor Lublin, który na początku drugiej połowy powinien objąć prowadzenie. W 50. minucie sędzia Sebastian Krasny podyktował dla gospodarzy rzut karny za faul Makanie Aiko. Do piłki podszedł Karol Czubak, którego uderzenie obronił Karol Niemczycki. Chwilę później szansę miał Ndiaye. Senagalski napastnik opanował piłkę i uderzył z dystansu, ale piłka poszybowała nad bramką.
𝐊𝐀𝐑𝐎𝐋 𝐍𝐈𝐄𝐌𝐂𝐙𝐘𝐂𝐊𝐈 obronił rzut karny Karola Czubaka! 🔥 📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo https://t.co/j1IsLMYZDW
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 17, 2026
Drugi gol Śląska. Potrzebna była wideoweryfikacja
Motor dalej atakował, ale to Śląsk strzelił kolejną bramkę. W 66. minucie Piotr Samiec-Talar zagrał kapitalne podanie na wolne pole do rozpędzonego Papisa Malaly'a Dembele, a ten wpadł w pole karne i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Sędzia liniowy podniósł chorągiewkę w górę, dopatrując się spalonego. Początkowo arbiter Sebastian Krasny nie uznał tego trafienia, ale po dwuminutowej wideoweryfikacji zmienił decyzję na korzyść Śląska.
𝐃𝐖𝐀 𝐆𝐎𝐋𝐄 𝐖 𝐋𝐔𝐁𝐋𝐈𝐍𝐈𝐄! ⚽⚽ Makan Aïko trafił na 1:1, a Śląsk odpowiedział golem Dembele! 📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo https://t.co/oMdhBPSoQH
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 17, 2026
Dwa gole Motoru
Motor nie zrezygnował z walki i w 77. minucie znów doprowadził do wyrównania dzięki golu Christophera Simona. Senegalski napastnik dopadł do piłki odbitej przez Niemczyckiego po uderzeniu Bartosa i umieścił ją w siatce. W doliczonym czasie gry Motor zdobył zwycięską bramkę z rzutu karnego. Karola Niemczyckiego pokonał Yacine Bourhane.
Christopher Simon doprowadza do remisu w Lublinie! 👊 📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo https://t.co/HZZ42edVQC
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 17, 2026
Yacine Bourhane wykorzystuje rzut karny w doliczonym czasie! ⏰ Motor prowadzi ze Śląskiem 3:2! 🔥 📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo https://t.co/fPWeOGTgAH
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 17, 2026
Sytuacja w tabeli ligowej
Po tym meczu Śląsk pozostaje na 17. miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy, tracąc dwa punkty do bezpiecznego miejsca. Motor z kolei oddalił się od strefy spadkowej na cztery punkty. Obecnie znajduje się na 11. pozycji.
17.10.2026r, 11. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Motor Lublin Arena (Lublin)
Motor Lublin - Śląsk Wrocław 3:2 (0:1)
Bramki: 1:0 Patryk Banaszak 11'
1:1 Makan Aiko 61'
1:2 Papis Malaly Dembele 66'
2:2 Christopher Simon 77'
3:1' Yacine Bourhane 90+2'
Sędzia: Sebastian Krasny (Kraków)
Ekstraklasa Motor lublin ślask wroclaw Ekstraklasa Piłka nożna
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN






![Obrazek news: Wielkie przełamanie! Motor Lublin w doliczonym czasie gry odwrócił losy meczu. Dwa rzuty karne, jeden niewykorzystany [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fstatic%2Fmixcollage-05-mar-2026-11-20-am-4304_min2.webp&w=256&q=75)







