Shutterstock/Julian Prizont-CadoPechowy finisz udanego występu Brighta Ede w lidze hiszpańskiej. 19-letni środkowy obrońca Deportivo La Coruña nie dokończył piątkowego spotkania z Levante UD (1:1) z powodu urazu mięśniowego. Wszystko wskazuje na to, że młodzieżowego reprezentanta Polski czeka wymuszona przerwa od gry.
Wychowanek polskich boisk wybiegł w podstawowej jedenastce na starcie 9. kolejki i spisywał się bez zarzutu – w 63. minucie zapoczątkował nawet akcję bramkową, po której gospodarze objęli prowadzenie. Niestety, w 85. minucie po jednym ze starć stoper musiał usiąść na murawie i poprosić o zmianę, a w jego miejsce wszedł Miguel Loureiro.
Nastroje po meczu na konferencji prasowej ostudził szkoleniowiec Deportivo, Antonio Hidalgo:
-Jeśli chodzi o Brighta Ede, to ma on kontuzję mięśnia dwugłowego uda i nie wygląda to zbyt dobrze — ocenił wprost hiszpański trener.
Klub czeka obecnie na szczegółowe wyniki badań obrazowych, jednak wstępna diagnoza niemal przesądza o absencji Polaka w nadchodzącym wyjazdowym starciu z Atlético Madryt (24 października).
Szybka aklimatyzacja w Hiszpanii
Uraz przerywa dobrą serię 19-latka, który po letnich przenosinach z Motoru Lublin szybko przyzwyczaił się do realiów LaLigi:
-
Statystyki w klubie: 6 meczów ligowych (w tym 5 od pierwszej minuty) i łącznie 461 minut na murawie,
-
Kadra narodowa: niedawny debiut w reprezentacji Polski U21 pod wodzą Jerzego Brzęczka (pełne występy przeciwko Szwecji i Włochom).
Oglądaj mecze online
Oglądaj mecze na żywo przez VPN













