Shutterstock/ph.FABReprezentacja Włoch wygrała z Turcją 4:1, zdobywając trzy bramki jeszcze przed przerwą. Po słabej pierwszej połowie kibice w Bursie skandowali, domagając się dymisji Vincenza Montelli i władz tureckiej federacji.
Włosi przesądzili o wyniku przed przerwą
Po domowej porażce z Francją tureckie media chwaliły reprezentację za występ i charakter. Włosi, którzy wcześniej przegrali u siebie z Belgią 0:2 i spotkali się z ostrą krytyką, zdominowali jednak drużynę prowadzoną przez Vincenza Montellę.
Roberto Mancini dokonał wielu zmian w składzie, a odmieniona Squadra Azzurra zdobyła przed przerwą trzy bramki. Dwa gole strzelili obrońcy: Alessandro Bastoni i Michael Kayode. Tylko pierwsza bramka padła po rozegraniu stałego fragmentu gry, a pozostałe były efektem ataków pozycyjnych.
Gwiazdy z trybun domagały się dymisji Montelli
Pod koniec pierwszej połowy z trybun stadionu w Bursie zaczęły dobiegać okrzyki nawołujące do odejścia Montelli i całego kierownictwa Tureckiej Federacji Piłkarskiej. Prezes federacji İbrahim Hacıosmanoğlu opuścił stadion jeszcze przed rozpoczęciem drugiej części spotkania.
Yılmaz zdobył bramkę dla Turcji po błędzie włoskiej obrony, ale już w 50. minucie Francesco Pio Esposito ustalił wynik meczu na 4:1.
Liga Narodów Piłka nożna Wiadomości piłkarskie Włochy Liga narodów Turcja Turcja - Włochy
Oglądaj mecze online
Oglądaj mecze na żywo przez VPN














