Maciej Rogowski Photo / ShutterstockPiłkarz Newcastle Amar Dedić został przesłuchany przez policję po tym, jak zauważono go z łukiem i kilkoma strzałami w parku przyrodniczym w Northumberland. Funkcjonariusze uznali, że nie stanowił zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego. Klub nie planuje nakładać na zawodnika kary.
Policja interweniowała w Northumberland
Bośniacki obrońca, który tego lata trafił do Newcastle z Benfiki za ponad 30 milionów euro, spacerował z kolegą, gdy zatrzymały go służby. W poszukiwaniach zawodnika uczestniczyło sześć radiowozów. Policjantom pomogli obecny bramkarz Newcastle Mark Gillespie oraz były piłkarz klubu Paul Dummett, którzy przypadkowo znajdowali się w okolicy.
Po rozmowie z Dedicem i jego towarzyszem funkcjonariusze stwierdzili, że nie doszło do zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego, a łuk i strzały miały służyć celom rekreacyjnym. Nie podano, do czego konkretnie miały być użyte. Polowanie z łukiem na dzikie zwierzęta lub ptaki jest w Wielkiej Brytanii surowo zabronione.
Policja poinformowała, że zabezpieczyła łuk i kilka strzał. „Na tym etapie uznaje się, że były używane w celach rekreacyjnych i nie ma zagrożenia dla społeczeństwa. Dochodzenie w tej sprawie trwa” – przekazali funkcjonariusze.
Newcastle nie planuje ukarać zawodnika
Newcastle nie zamierza nakładać na Dedića sankcji, choć klub uznaje jego zachowanie za nieostrożne. Obrońca ma znaleźć się w kadrze zespołu na sobotni mecz ligowy z Fulham.
Ligi zagraniczne Piłka nożna Premier league Newcastle united Amar Dedić
Oglądaj mecze za darmo
Oglądaj mecze na żywo przez VPN



![Obrazek news: Harry Kane przedłużył kontrakt z Bayernem! Nowa umowa do 2029 roku [OFICJALNIE]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fstatic%2Fkane-kontrakt_min2.webp&w=256&q=75)
![Obrazek news: Cristiano Ronaldo ogłosił zakończenie reprezentacyjnej kariery [OFICJALNIE]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fstatic%2Fimg-4618_min2.webp&w=256&q=75)









