Michael715 / ShutterstockArka Gdynia w przyszłym sezonie zagra na zapleczu PKO BP Ekstraklasy. Media informują, że po sezonie spadkowicz może zmienić trenera. Klub prowadzi już rozmowy z potencjalnym następcą Dariusza Banasika.
Arka Gdynia nie uniknęła katastrofy
Od początku sezonu 2025/2026 za wyniki Arki Gdynia odpowiadał Dawid Szwarga. 35-latek poprowadził Arkę w 26 meczach w PKO BP Ekstraklasie, w których zanotował osiem zwycięstw, sześć remisów i 12 porażek. To przełożyło się na zdobycz 30 punktów oraz punktowanie na poziomie 1,15. Podczas marcowej przerwy reprezentacyjnej podjął decyzję o odejściu z klubu, zostawiając drużynę w strefie spadkowej.
Zastąpił go Dariusz Banasik, który za zadanie miał utrzymać zespół w PKO BP Ekstraklasie. Tego zadania zrealizować mu się nie udało i po poniedziałkowej porażce z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza (2:3) Arka spadła do 1. ligi, tracąc matematyczne szanse na pozostanie w elicie. Umowa Banasika jest ważna do 30 czerwca 2026. Kontrakt zostałby przedłużony, gdyby szkoleniowiec uniknął degradacji, a tak się nie stało.
Na konferencji prasowej po przegranej z Bruk-Betem Banasik nie ukrywał, że gdyby dostał propozycję pracy w 1. lidze od Arki, to by z niej skorzystał. Wydaje się jednak, że takiej oferty nie dostanie, bo media od kilku dni informują o tym, że ekipa z Gdyni będzie chciała powierzyć innemu trenerowi powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Arka Gdynia prowadzi rozmowy z potencjalnym trenerem
Portal Meczyki.pl podaje, że obecnie Arka prowadzi rozmowy z Dawidem Szulczkiem. To 36-letni członek sztabu szkoleniowego Rakowa Częstochowa, który w przeszłości był pierwszym trenerem Wigier Suwałki, Warty Poznań i Ruchu Chorzów.
W ostatniej kolejce Arka Gdynia zmierzy się z Rakowem Częstochowa (23.05, godz. 17:30).
Ekstraklasa Arka gdynia Dawid szulczek Rakow czestochowa Ekstraklasa 1 liga Dariusz banasik
Oglądaj mecze za darmo












