Cosmin Iftode / ShutterstockArsenal został nowym mistrzem Anglii. Podopieczni Mikela Artety tytuł przypieczętowali bez wychodzenia na boisko – wszystko wyjaśniło się we wtorek, kiedy Manchester City nie zdołał pokonać Bournemouth. Taki obrót spraw oznacza, że przed ostatnią kolejką Premier League „Kanonierzy” mają cztery punkty przewagi i nikt już ich nie dogoni.
Dla Arsenalu to 14. mistrzostwo kraju w historii i czwarte, odkąd powstało Premier League. Kibice czekali na ten moment od legendarnego sezonu 2003/04. Wtedy drużynę prowadził Arsène Wenger, a gwiazdą drużyny m.in Thierry Henry.
Arsenal jest już pewny mistrzostwa po wpadce City
Droga do tegorocznego sukcesu wcale nie taka była prosta i w pewnym momencie się wydawało, że Londyńczycy są na dobrej drodze, by gorszą końcówką zaprzepaścić szansę na ten sukces. Arsenal uzbierał dotychczas 82 punkty, ale po świetnym starcie sezonu, w pewnym momencie dopadł ich kryzys. Walka toczyła się pomiędzy Arsenalem i City. „Kanonierzy” nie potknęli się jednak w ostatnich kilku kolejkach przeciwko niżej notowanym rywalom.
Oglądaj mecze za darmo














