Żużel: Historyczne Grand Prix w Pradze – po raz pierwszy w stawce nie ma Szweda (Lindgren kontuzjowany)

Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Obrazek newsa : Żużel: Historyczne Grand Prix w Pradze – po raz pierwszy w stawce nie ma Szweda (Lindgren kontuzjowany)Stefan Holm / Shutterstock

Sobotnia runda Grand Prix w Pradze będzie wyjątkowa w historii cyklu – po raz pierwszy od powstania serii w 1995 roku w obsadzie pojedynczego turnieju zabraknie reprezentanta Szwecji. Powodem jest poważna kontuzja Fredrika Lindgrena, który nie wystartuje na Stadionie Marketa.

Brak Szweda po 296 turniejach

Od powstania cyklu Grand Prix w 1995 roku odbyło się dokładnie 296 turniejów. Do tej pory w każdym z nich występował przynajmniej jeden zawodnik z Australii, Danii, Szwecji i Wielkiej Brytanii. Przerwana zostaje więc seria, w której zawsze obecny był przedstawiciel „Trzech Koron”.

W zestawieniu krajów z największą liczbą turniejów z co najmniej jednym reprezentantem liderują Australia, Dania, Szwecja i Wielka Brytania (po 296 występów). Polska jest blisko czołówki – 294 rundy z polskim zawodnikiem. To podkreśla rangę historycznej nieobecności Szweda w najbliższej rundzie.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Kontuzja Fredrika Lindgrena – co się stało?

Powodem absencji jest uraz, którego Lindgren doznał w minioną niedzielę podczas meczu PGE Ekstraligi w Lesznie. W groźnej kraksie złamał kostkę boczną lewej nogi, uszkodził więzozrost piszczelowo-strzałkowy oraz więzadła stawu skokowego, co wyklucza go z udziału w GP Czech.

40-letni Lindgren to przez ostatnie lata jedyny Szwed w światowej czołówce – w karierze w GP wywalczył cztery medale (1 srebrny, 3 brązowe). Od 2018 roku nie opuścił żadnego turnieju cyklu, a od 2024 jest jedynym reprezentantem Szwecji w Grand Prix. Teraz przerwa w startach będzie pierwszą od kilku sezonów.

Konsekwencje dla Szwecji i porównania historyczne

Brak Szweda w Pradze to sygnał, że jeśli w Szwecji nie pojawi się wkrótce kolejny zawodnik zdolny do rywalizacji na najwyższym poziomie, rundy GP bez reprezentanta tego kraju mogą się powtarzać częściej. Lindgren zbliża się do końca kariery, co dodatkowo zwiększa taką perspektywę.

Podobne sytuacje zdarzyły się wcześniej w innych krajach – dwukrotnie brak rodaka odczuli kibice z Polski (1996 w Lonigo i 2000 w Coventry). W 1996 roku Polska nie miała swojego stałego uczestnika (jedyny taki przypadek), a w 2000 Tomasz Gollob i Rafał Dobrucki zostali wykluczeni z udziału z powodu kontuzji.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Żużel Speedway Grand Prix Speedway GP

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3