Były sędzia wydał wyrok ws. dwóch kontrowersji w meczu Wisła Płock - Arka Gdynia

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Były sędzia wydał wyrok ws. dwóch kontrowersji w meczu Wisła Płock - Arka GdyniaFot. Screen - Canal+Sport

W programie Ekstraklasa po godzinach były sędzia, a obecnie ekspert sędziowski Canal+Sport, Adam Lyczmański, ocenił dwie kontrowersyjne sytuacje z meczu 24. kolejki PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Wisłą Płock, a Arką Gdynia.

Adam Lyczmański wydał wyrok wyrok ws. dwóch kontrowersji w meczu Wisła Płock - Arka Gdynia

W poniedziałek Arka Gdynia rozbiła na wyjeździe z Wisłą Płock 3:0 w ramach 24. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Wszystkie gole padły w drugiej połowie. Na listę strzelców wpisali się Dawid Kocyła, Vladislavs Gutkovskis i Nazariy Rusyn. W meczu nie zabrakło kontrowersji.

Pierwsza z nich miała miejsce w pierwszej połowie przy wyniku 0:0. W 23. minucie Marcin Kamiński ręką zablokował uderzenie Sebastiana Kerka, ale Łukasz Kuźma po analizie VAR nie podyktował rzutu karnego. W ocenie Adama Lyczmańskiego była to błędna decyzja. Jego zdaniem Arka powinna otrzymać pierwszy w tym sezonie rzut karny.

- Powiem tak trochę z przekąsem zapytałbym się swojej żony, która obiera ziemniaki: "kochanie zobacz, czy to jest rzut karny". Odwróciłaby się, spojrzała i powiedziałaby: "tak, to karny". Kompletnie nie rozumiem . Sędzia z boiska mógł nie widzieć, chociaż jak widzieliśmy - podyktował rzut rożny i to jest dziwne. W takim razie widział kontakt z ciałem zawodnika Wisły, ale te ujęcia, które mamy to nie jest to naturalne ułożenie ręki. Nie jest to scalona ręka. Jest to ręka w obrysie ciała. Żaden argument i aspekt nie przejawia za tym, żeby nie uznać to za przewinienie. Niestety, ale jest to błąd sędziów i Arce Gdynia należał się rzut karny w tej sytuacji - wyjaśnił w programie Ekstraklasa po godzinach.

Druga kontrowersja wydarzyła się w 71. minucie, gdy na tablicy świetlnej widniał wynik 2:0 dla Arki. Piłkarze Wisły Płock domagali się jedenastki - za ich zdaniem - nieprzepisowe zagranie piłki ręką przez Marcjanika. Sędziowie nakazali grać dalej, czego nie rozumiał ekspert Adam Lyczmański.

- Mamy sytuacje, w której oddany jest strzał na bramkę z kilku metrów. Zawodnik Arki widzi tę piłkę i nie robi nic, żeby uciec z rękami, żeby ta piłka nie trafiła w jego rękę. Wręcz powiedziałbym, że ta ręka zostaje. Nie rozumiem kolejnej decyzji. Kolejny problem z rękami, gdzie mamy do oceny zagranie piłki ręką - ocenił Lyczmański w programie Ekstraklasa po godzinach.

Sytuacja w tabeli ligowej

Po 24. kolejkach PKO BP Ekstraklasy Wisła Płock plasuje się na ósmym miejscu, mając na koncie 33 punkty, co daje jej przewagę pięciu punktów nad strefą spadkową. Arka z kolei plasuje się na 15. pozycji i ma jeden punkt przewagi nad kreską.

Obsada sędziowska 24. kolejki PKO BP Ekstraklasy Wisła Płock - Arka Gdynia:

Sędzia główny: Łukasz Kuźma

Asystenci: Dawid Golis, Piotr Podbielski

VAR: Tomasz Kwiatkowski

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Ekstraklasa Arka gdynia Wisla plock Wiktor Nowak Michał Marcjanik Sebastian Kerk Łukasz Kuźma Marcin kamiński Ekstraklasa Piłka nożna Adam Lyczmański

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3