uslatar / ShutterstockMarcel Krajewski znalazł się w ważnym momencie swojej przygody z Widzewem Łódź. Przed starciem z Górnikiem Zabrze do dyspozycji i statusu prawego obrońcy odniósł się szkoleniowiec Mateusz Stolarski, a kwestia wygasającego kontraktu wymusza na klubie konkretne decyzje przed zimowym oknem transferowym.
Krajewski trafił do Łodzi latem 2024 roku z Legii Warszawa, po czym Widzew wykupił go na stałe, znosząc klauzulę odkupu wartą półtora miliona euro. W trwającym sezonie obrońca rozegrał 735 minut i ośmiokrotnie wychodził w podstawowym składzie, jednak w ostatnich tygodniach stracił miejsce w wyjściowej jedenastce – starcie z Wisłą Kraków spędził na ławce rezerwowych.
Trener Mateusz Stolarski na przedmeczowej konferencji (cytowany przez widzewtomy.net) publicznie stanął w obronie defensora, podkreślając jego zaangażowanie na treningach i zaznaczając, że sztab chce dać zawodnikowi poczucie, iż nadal jest ważnym elementem drużyny.
Równolegle kluczowa staje się sprawa umowy 22-latka. Dyrektor sportowy Łukasz Masłowski przyznał, że przyszłość obrońcy nie jest przesądzona, a klub wciąż analizuje sytuację na prawej flance, gdzie rywalizują także Jusuf Gazibegović oraz leczący kontuzję Carlos Isaac. Jeśli strony nie dojdą do porozumienia w sprawie nowego kontraktu, nadchodząca zima będzie dla Widzewa ostatnią szansą na zarobienie na transferze zawodnika. Ponadto w piątkowym spotkaniu z Górnikiem Krajewski musi zachować ostrożność, ponieważ ma na koncie trzy żółte kartki i kolejne upomnienie poskutkuje przymusową pauzą.
Oglądaj mecze online
Oglądaj mecze na żywo przez VPN











![Obrazek news: Koniec koszmaru! Lech Poznań przełamał się w Lidze Europy [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-22-oct-2026-08-01-pm-2938.webp&w=256&q=75)

