Fatalny błąd Joela Pereiry. Lech Poznań podzielił los Legii Warszawa

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Fatalny błąd Joela Pereiry. Lech Poznań podzielił los Legii WarszawaFot. Screen - YouTube / Lech Poznań
Ten news dotyczy:

W drugim sobotnim sparingu i zarazem ostatnim meczu kontrolnym na zgrupowaniu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich Lech Poznań przegrał 0:1 z armeński FC Noah Erywań. Tym samym podzielił los Legii Warszawa, która uległa Noah 1:2 w ubiegłorocznej fazie ligowej Ligi Konferencji Europy. Do przerwy padł bezbramkowy remis. Trener Lecha Poznań wystawił mocny skład, w którym znaleźli się m.in. Mikael Ishak, Luis Palma, Joel Pereira czy Antonio Milić.

Pierwszy sobotni mecz kontrolny został rozegrany w sobotę o godzinie 8:45. Rywalem Lecha był OKMK z Uzbekistanu. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1. Po stronie Kolejorza na listę strzelców wpisali się Yannick Agnero i Leo Bengtsson. Obu zawodników zabrakło w drugim starciu, które rozpoczęło się o 14:00.

Bez goli w pierwszej połowie

Lech rywalizował z FC Noah Erywań - piątą siłą armeńskiej Ekstraklasy i pogromcą Legii Warszawa. Lepsze wrażenie w pierwszej połowie sprawiali piłkarze Lecha Poznań, którzy sprawnie potrafili przenieść ciężar gry na połowę rywali. W pierwszej połowie stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji bramkowych. Szczególnie groźni byli po rzutach rożnych. Po jednym z nich piłka spadła wprost pod nogi Antonio Milicia po braku komunikacji między bramkarzem i obrońcą. Środkowy obrońca jednak nie skrzystał z prezentu.

Pięć minut później Lecha od straty gola uratowała poprzeczka. W kolejnych minutach Joel Pereira miał szansę na zdobycie otwierającej bramki, ale  zabrakło skuteczności. W 37. minucie jeden z piłkarzy Noah sfaulował od tyłu Pablo Rodrigueza, za co obejrzał żółtą kartkę. Po chwili na boisku doszło do awantury między piłkarzami obu drużyn. Prowokatorem całego zamieszania był piłkarz Noah, który rzucił kilka nieładnych słów. W końcówce pierwszej połowy Bartosz Mrozek wygrał pojedynek sam na sam.

Koszmarny błąd Joela Pereiry

W drugiej połowie tempo meczu spadło i na boisku niewiele się działo. Losy rywalizacji rozstrzygnęły się w 90. minucie. Joel Pereira stracił piłkę na połowie rywali. Noah wyprowadziło kontrę i strzeliło gola na 1:0. W końcówce spotkania znakomitą okazję do zdobycia wyrównującej bramki miał Luis Palma. Jego uderzenie głową po dośrodkowaniu z prawej strony minimalnie minęło słupek. Ostatecznie to spotkanie zakończyło się zwycięstwem Noah 1:0.

Co dalej?

Dla Lecha Poznań był to trzeci mecz kontrolny. Oprócz dwóch dzisiejszych sparingów, wcześniej Kolejorz pokonał Zilinę 2:1. Drużyna prowadzona przez Nielsa Frederiksena rozpocznie rozgrywki PKO BP Ekstraklasy od domowego meczu z Lechią Gdańsk. To spotkanie odbędzie się w sobotę, 31 stycznia o godzinie 20:15. 

Sytuacja w tabeli ligowej

Mistrzowie Polski obecnie zajmują ósme miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy. W 17 spotkaniach zdobyli 26 punktów i do lidera Wisły Płock tracą cztery punkty, mając na koncie jeden mecz rozegrany mniej.

Lech Poznań - FC Noah Erywań 0:1 (0:0

Lech Poznań I połowa: Mrozek - Pereira, Skrzypczak, Milić, Gurgul - Gholizadeh, Jagiełło, Kozubal, Palma, Rodriguez - Ishak

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Ekstraklasa Wideo Lech poznań FC Noah Erywań Piłka nożna

Komentarze użytkowników

    Chat ogólny

    Brak wiadomości. Bądź pierwszy!