Fot. Karolina Kurek / Mecze24.plW piątek odbyła się konferencja prasowa z udziałem trenera Lecha Poznań Nielsa Frederiksena oraz dyrektora sportowego Tomasza Rząsy. Dotyczyła ona dalszej współpracy szkoleniowca z Kolejorzem, który przedłużył swój kontrakt do 30 czerwca 2028 roku.
Pod wodzą trenera Nielsa Frederiksena Lech Poznań wygrał dwa mistrzostwa Polski i z powodzeniem łączył grę na wszystkich frontach. Nic więc dziwnego, że Kolejorz zdecydował się na dalszą współpracę z Duńczykiem.
Tomasz Rząsa przemówił po podpisaniu nowej umowy z trenerem Nielsem Frederiksenem. "Niezmiernie ważny krok"
- Podpisaliśmy dwuletnią umowę z trenerem, Nielsem Frederiksenem. Dla nas dla klubu w kontekście przede wszystkim tych dwóch minionych sezonów, a także w kontekście tego nadchodzącego sezonu, na który oczywiście się przygotowujemy bardzo skrupulatnie, jest to niezmiernie ważny krok w kierunku stabilizacji, rozwoju sportowego i w kierunku kontynuacji procesów zachodzących w klubie. Te dwa lata trenera Nielsa Frederiksena w Lechu Poznań, to oprócz oczywiście dwóch tytułów mistrza kraju, łączenie gry w europejskich pucharach i w naszej Ekstraklasie, to także rozwój naszego zespołu i naszego stylu atrakcyjnego i kreatywnego, obarczonego wielką jakością stylu, dającego wielką jakość kibicom - rozpoczął swoje przemówienie na konferencji prasowej dyrektor sportowy, Tomasz Rząsa, i wymieniał dalej.
- Również to rozwój indywidualny naszych zawodników, tych sprowadzanych, po transferach, ale także może przede wszystkim naszych wychowanków, młodych, wchodzących do zespołu i biorących odpowiedzialność za pierwszy zespół, a na końcu - wypracowana przez te ostatnie dwa lata duża kultura pracy. To, co pozwoliło nam wspiąć się wyżej i iść dalej. Chcemy to kontynuować, pielęgnować i dalej nad tym pracować. Trenerze, serdeczne gratulacje. Cieszymy się, że trener zostaje z nami na kolejne lata. Będziemy trenera wspierać naszą wiedzą klubową, doświadczeniem, że będziemy zawsze stali za nim i pomagali mu w osiąganiu sukcesów - dodał Tomasz Rząsa.
Trener Niels Frederiksen zdradził, dlaczego został w Lechu Poznań
Później głos zabrał trener Niels Frederiksen, który nie ukrywał zadowolenia z dalszej współpracy z klubem.
- Dziękuję za te słowa dyrektorowi sportowemu. Kiedy dwa lata temu przychodziłem do Lecha Poznań, mieliśmy wiele ambicji. Mieliśmy ambicje, żeby grać w określony sposób, żeby rozwijać zawodników, żeby wygrywać trofea. Teraz po dwóch latach mamy dwa mistrzostwa więcej. Mamy całkiem niezłe perspektywy, jeśli chodzi o przyszłość, także bardzo udaną kampanię europejską, ale w dalszym ciągu widzę obszary, które możemy rozwijać, jako klub, sposób naszego grania, jako drużyna. Mamy wszelkie możliwości ku temu, by zdobyć mistrzostwo Polski po raz trzeci z rzędu. Oczywiście nie można tego zagwarantować, ale myślę, że zdecydowanie stać nas na to i oczywiście także nie ma żadnych przeciwskazań do tego, żebyśmy nie grali w Europie. Oczywiście, że widzę ku temu potencjał, stąd właśnie moja decyzja i mocne argumenty za tym, żeby pozostać w tym klubie. Bardzo mnie cieszy to, że znaleźliśmy porozumienie i chcemy rozwijać klub tak, żeby ta współpraca z klubem, jak do tej pory - zarówno ze sztabem, zawodnikami, właścicielem, ze wszystkimi ludźmi z pionu zarządzającego klubem była świetna - mówił.
- W tym czasie były dobre rozmowy odnośnie mojej dalszej przyszłości. Chcemy sięgać po więcej. Lech Poznań to jest fantastyczne miejsce, to jest klub, który cieszy się ogromnym zainteresowaniem społeczności i kibiców. To jest bardzo istotna część tego klubu. Nie mam wątpliwości co do tego, że to jest największy klub w Polsce, ale w dalszym ciągu chcemy go rozwijać, dominować i czynić to nie tylko w kraju, ale również poza jego granicami. Mamy ku temu pełny potencjał. To jest normalne, jeżeli chodzi o strategię klubu. Czekają nas ruchy transferowe tego lata - część piłkarzy również sprzedamy z klubu, jesteśmy na to gotowi. To jest część naszej strategii, jestem tego świadomy, ale też bardzo mocno wierzę, że będziemy silniejsi w następnym sezonie, w porównaniu do tego, co się już kończy. Zbierając to wszystko razem, jestem szczęśliwy, że mogę tutaj pracować - kontynuował Duńczyk.
To dlatego Lech Poznań przedłużył umowę z Nielsem Frederiksenem. "To są niezmierne ważne rzeczy"
Następnie Frederiksen zdradził, co przeważyło, że zdecydował się zostać w Lechu Poznań.
- To nie jest tak, że coś się drastycznie zmieniło w ostatnich dniach, że zaszedł jakiś przełom. Rozmawialiśmy od dłuższego czasu i te rozmowy były bardzo dobre z obu stron i owocne. Od dłuższego czasu miałem poczucie, że te rozmowy zmierzają w dobrym kierunku i oczekiwaliśmy na ich finalizacje i dogranie wszystkich szczegółów. To była bardzo obiecująca możliwość, żeby tutaj zostać i tak sobie uzgodniliśmy, że najpierw skończymy sezon, a później ogłosimy decyzję, ale znamy rozstrzygnięcia tego sezonu. Zostaliśmy mistrzem Polski i to też sprawiało, że było nam nieco łatwiej szybciej zakończyć te rozmowy. Dla mnie najważniejsze było to, że Lech Poznań to jest duży klub i w związku z tym to był jeden z takich głównych czynników, które sprawiły, że ta decyzja była łatwa - ujawnił Frederiksen.
Powody przedłużenia umowy z Duńczykiem wyjaśnił również Tomasz Rząsa.
- Trener ze swoim sztabem i zawodnikami wykonali bardzo dobrą robotę, to trzeba podkreślić. Wygrali dwa mistrzostwa z rzędu, czy pogodzenie gry w europejskich pucharach z ligą, rozwijanie dalsze naszego stylu grania, wprowadzanie naszych wychowanków i kultura pracy, to są niezmierne ważne rzeczy, które powodują, że ta nasza stabilizacja i kontynuacja działań sportowych może mieć miejsce i w ten sposób możemy się rozwijać. Dla nas również było to ważne, żeby trener został z nami na kolejne lata i żeby z nami pracował - mówił dyrektor sportowy Lecha Poznań.
Dyrektor Sportowy o klauzuli w kontrakcie Nielsa Frederiksena
Poruszono też temat ewentualnej klauzuli w kontrakcie trenera Frederiksena. Dyrektor sportowy uniknął konkretnej odpowiedzi na ten temat.
- Trener podpisał umowę na kolejne dwa lata i oczywiście w trakcie rozmów i negocjacji obie strony próbują zabezpieczyć swoje oczekiwania i pozycję w tych rozmowach oraz zapisach kontraktowych. To jest naturalne i normalne w tych działaniach. Na samym końcu najważniejsze, że obie strony są zadowolone, że potrafiliśmy znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące - podkreślił Tomasz Rząsa.
Jego słowa podzielił trener Niels Frederiksen. - Mogę zgodzić się z tym, co dyrektor powiedział odnośnie tych klauzul w kontrakcie, bo to jest normalne, że każda ze stron chce zabezpieczyć swój interes zarówno trener, jak i klub. Najważniejsze jest dla mnie, że jako klub znaleźliśmy porozumienie odnośnie tego, jak to ma wyglądać. Chcę podkreślić wyraźnie, że nie podpisałem tutaj dwuletniego kontraktu po to, żeby z klubu odejść po pół roku czy po roku. Moim głównym planem jest to, żeby pracować tutaj przez najbliższe dwa lata, bo na tyle podpisałem kontrakt - zaznaczył Frederiksen.
Ekstraklasa Ekstraklasa Lech poznań Niels Frederiksen Piłka nożna Tomasz Rząsa
Oglądaj mecze za darmo












