Mohammed HAMMOU / shutterstockBarcelona wygrała z Galatasaray 4:1 w drugiej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. Hansi Flick podkreślił, że jego zespół dobrze zareagował na straconą bramkę, a Lamine Yamal odegrał ważną rolę przy dwóch trafieniach.
Flick zadowolony z reakcji zespołu
Barcelona odniosła przekonujące zwycięstwo na trudnym terenie w Stambule. Hansi Flick był zadowolony z wyniku i postawy drużyny, choć zaznaczył, że zespół wciąż musi poprawić niektóre elementy gry.
„Jesteśmy bardzo zadowoleni z końcowego wyniku. W pierwszej połowie również graliśmy solidnie. Rywale wykorzystali swoją jedyną dobrą okazję i zdobyli bramkę, ale potrafiliśmy zareagować i odwrócić losy meczu, co było niezwykle ważne” – powiedział trener Barcelony.
Flick zwrócił uwagę, że jego zespół nie zawsze podejmuje najlepsze decyzje w końcowej fazie akcji. „Uważam, że w Lidze Mistrzów, nawet gdy dyktujemy warunki, w niektórych momentach nie wybieramy najlepszych rozwiązań w ostatniej tercji boiska. Musimy to poprawić. Na takim stadionie, przy tak gorącej atmosferze, zadanie nie było łatwe, dlatego naprawdę się cieszę” – dodał.
Lamine Yamal miał udział przy dwóch golach
Trener pochwalił również Lamine’a Yamala, który zanotował dwie asysty. „Dzisiaj Lamine nie strzelił gola, ale zaliczył ostatnie podanie przy dwóch trafieniach i zagrał znakomicie. To niesamowity piłkarz i jest dla nas niezwykle ważny. Jest bardzo dobrze przygotowany fizycznie. To zawodnik, który potrafi przesądzać o wyniku, a jego obecność na boisku zawsze pomaga drużynie” – ocenił Flick.
Zapytany o wskazówki przekazane zespołowi w przerwie, które miały wpłynąć na przebieg spotkania, szkoleniowiec odpowiedział krótko: „Wszystko, co zostało powiedziane, zostaje w szatni”.
Liga Mistrzów Ligi zagraniczne La Liga Piłka nożna Barcelona Lamine yamal Liga mistrzów Galatasaray
Oglądaj mecze online
Oglądaj mecze na żywo przez VPN














