Lech Poznań zdobywcą Superpucharu Polski. Mistrz Polski rozbił Górnika Zabrze na własnym terenie. Debiuty i rekord [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Lech Poznań zdobywcą Superpucharu Polski. Mistrz Polski rozbił Górnika Zabrze na własnym terenie. Debiuty i rekord [WIDEO]Shutterstock/Maciej Rogowski

Lech Poznań sięgnął po Superpuchar Polski 2026, pokonując na Enea Stadionie wicemistrzów Polski, Górnika Zabrze 4:1. Spotkanie rozstrzygnęło się w drugiej połowie, w obu drużynach debiutowało kilku nowych piłkarzy. Dla Kolejorza był to siódmy w historii Superpuchar Polski, dzięki czemu stał się samodzielnym rekordzistą.

Przed pierwszym gwizdkiem Lech Poznań miał w gablocie sześć Superpucharów Polski, czyli tyle samo co Legia Warszawa. Górnik z kolei miał jedno takie trofeum.

Dwa gole w pierwszej połowie. Kontuzja piłkarza Górnika Zabrze, musiał opuścić boisko

Już w 1. minucie Lech Poznań postraszył Górnika Zabrze. Mikael Ishak oddał mocny strzał z dystansu. W kolejnych minutach spotkanie się wyrównało, ale brakowało sytuacji bramkowych. To zmieniło się w 14. minucie, kiedy to Górnik objął prowadzenie. Błąd na przedpolu popełnił Pablo Rodriguez. Piłkę przejął Kacper Urbański i przeprowadził kilkumetrowy rajd, który zakończył się podaniem do Maksyma Chłania. Zagranie Urbańskiego próbował jeszcze przeciąć Joel Pereira, ale nie dał rady, a Chłań pewnie umieścił piłkę w siatce.

Po staracie gola podopieczni Nielsa Frederiksena ruszyli do odrabiania strat. W 27. minucie meczu gospodarze w kapitalny sposób przenieśli ciężar gry z lewej na prawą stronę. Joel Pereira napędził podaniem na prawej flance Patrika Walemarka, a ten po przeprowadził szarżę, wpadł w pole karne i wycofał piłkę do Antoniego Kozubala i zrobiło się 1:1. Chwilę później Kozubal pokusił się o strzał z dystansu, ale był za lekki, by pokonać Philippa Schulze'a. W 33. minucie Maksym Chłań otrzymał prezent od Joela Pereiry, ale przed jego wykorzystanie zatrzymał go Mateusz Lis. 

Trzy minuty później trener Górnika Zabrze, Michal Gasparik, został zmuszony do dokonania pierwszej zmiany w tym meczu. Jarosław Kubicki doznał kontuzji ręki. Początkowo kontynuował grę, ale po kilku minutach opuścił plac gry. W jego miejsce wszedł Bastien Donio. W 39. minucie spotkania Maksym Chłań huknął z dystansu, lecz znów na wysokości zadania stanął Mateusz Lis. Do końca pierwszej połowy Lech swoje próby oddali jeszcze Patrik Walemark oraz Pablo Rodriguez. Pierwszy z wymienionych piłkarzy przestrzelił, a uderzenie drugiego zostało obronione przez Schulze'a.

W drugiej połowie już tylko Lech strzelał

Obie drużyny zaczęły drugą połową w niezmiennym składzie. Ta część gry toczyła się pod dyktando Lecha Poznań. Już dwie minuty po wznowieniu gry Kolejorz objął prowadzenie za sprawą Mikaela Ishaka. W 69. minucie Pablo Rodriguez dobił Górnika. Hiszpański pomocnik w polu karnym zachował się jak rasowy napastnik - jako pierwszy dopadł do odbitej przed siebie piłki przez Schulez'a i wpakował ją do siatki. Ostatnie słowo w tym meczu należało do Yannicka Agnero, który ustalił wynik meczu na 4:1 w drugiej minucie doliczonego czasu gry.

Momentami Górnik próbował postraszyć Lecha, ale nie był w stanie nawet złapać kontaktu i to Kolejorz po ostatnim gwizdku wzniósł w górę trofeum Superpucharu Polski po raz siódmy w swojej historii. Tym samym stał się samodzielnym rekordzistą!

Co dalej?

Teraz przed obiema drużynami walka o Ligę Mistrzów. W 2. rundzie eliminacji tych rozgrywek Lech Poznań zagra z Aarhus (21.07, godz. 19:00), a Górnik Zabrze z Fenerbahce (21.07, godz. 20:00).

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

16.07.2026r, mecz o Superpuchar Polski, Enea Stadion (Poznań)

Lech Poznań - Górnik Zabrze 4:1 (1:1)

Bramki: 0:1 Chłań 14'

1:1 Kozubal 27'

2:1 Ishak 47'

3:1 Rodruguez 69'

4:1 90+2' Agnero

Żółte kartki: Donio 45+1', Kozubal 71', Thordarson 76'

Lech Poznań: Lis - Pereira, Mońka, Yegbe, Gurgul - Murawski (Jagiełło 65'), Kozubal, Walemark (Bengtsson 65'), Rodriguez (Sayyadmanesh 79'), Palma - Ishak (Agnero 65')

Górnik Zabrze: Schulze - Janicki, Sacek, Josema, Janża (Zmrzly 66') - Kubicki (Donio 40'), Sadilek, Urbański (Durdov 73') - Ismaheel (Ikia Dimi 66'), Prekop (Liseth 65'), Chłań

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ekstraklasa Lech poznań Górnik zabrze Superpuchar polski Piłka nożna

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3