Legia Warszawa z awansem w tabeli ligowej. Lechia Gdańsk blisko spadku. Czerwona kartka [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Legia Warszawa z awansem w tabeli ligowej. Lechia Gdańsk blisko spadku. Czerwona kartka [WIDEO]

Lechia Gdańsk przegrała u siebie z Legią Warszawa 1:2 w meczu 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy, przez co mocno skomplikowała sobie sytuację w lidze na kolejkę przed końcem. Drużyna Johna Carvera kończyła mecz w osłabieniu

Przed meczem

Piątkowe potknięcie Widzewa Łódź z Koroną Kielce (przegrana 0:1) sprawiło, że Lechia Gdańsk w meczu 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Legią Warszawa stanęła przed szansą, by wydostać się ze strefy spadkowej. Do realizacji celu potrzebowała kompletu punktów. Zadanie to nie było łatwe, bo Legia miała serię dwóch zwycięstw z rzędu i mimo zapewnienia sobie utrzymania, nie chciała spuszczać nogi z gazu. 

Jean-Pierre Nsame z trzecią bramką w PKO BP Ekstraklasie

Pierwsze minuty należały jednak do Lechii. Już w 6. drużyna z Gdańska oddała pierwszy celny strzał w tym meczu. Bobcek uderzył z pola karnego, ale za lekko, by zaskoczyć Hindricha. W 12. minucie Legia odpowiedziała golem Jeana-Pierre Nsame na 1:0. Kameruńczyk skierował piłkę głową do siatki po wrzutce z prawej strony Kacpra Chodyny, zdobywając swoją trzecią bramkę w trwającym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Na tym Legia i poprzestała. W 16. minucie stworzyła sobie kolejną groźną sytuację. Ponownie swoją obecność w ofensywie zaznaczył Chodyna, który groźnie wbił piłkę w pole karne, ale Wójtowicz zażegnał niebezpieczeństwo.  

Kluczowe interwencje pod koniec pierwszej połowy

W 30. minucie Leszczyński mógł podwyższyć wynik, ale strzał głową zatrzymał się na słupku. Lechia próbowała odrobić straty, ale miała duże problemy ze stwarzaniem sytuacji i dopiero w końcówce pierwszej części gry zaczęła zagrażać Legii. Jednak interwencja Kamila Piątkowskiego i Otto Hindricha pozwoliła Legii schodzić do szatni z czystym kontem. Do przerwy Legia prowadziła 2:0.

Lechia odpowiedziała po przerwie

Po przerwie Lechia przejęła inicjatywę, zaczęła naciskać i była blisko doprowadzenia w 48. minucie. Iwan Żelizko dograł do Camilo Meny, a ten trafił w słupek. Kilka minut później Bujar Pllana przymierzył z dystansu, ale nieznacznie się pomylił. Lechia dopięła swego w  63. minucie. Na listę strzelców wpisał się Tomas Bobcek. Dla napastnika Lechii był to 18 gol w trwających rozgrywkach. Po zdobyciu bramki Lechia dążyła do objęcia prowadzenia. Trudno jednak było jej pokonać dobrze dysponowanego między słupkami Otto Hindricha. Od 87. minuty Lechia musiała sobie radzić w "dziesiątkę", po tym jak drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Iwan Żelizho po faulu za Elitimie. W końcówce spotkanie Rafał Augustyniak został ukarany żółtą kartką za faul taktyczny na Menie. Wynik meczu na 2:1 w doliczonym czasie gry ustalił Antonio Colak,

Sytuacja w tabeli ligowej

Po tym remisie Lechia pozostaje w strefie spadkowej, mając na koncie 38 punktów. Jej strata do bezpiecznego miejsca wynosi jeden punkt. To oznacza, że w ostatniej kolejce jej utrzymanie w lidze (w razie pokonania Bruk-Bet Termaliki Nieciecza) będzie zależne od innych wyników. Legia z kolei awansowała na siódmą pozycję. Na koncie ma 46 punktów i w ostatniej kolejce zmierzy się z Motorem Lublin.

17.05,2026r, 33. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Polsat Plus Arena (Gdańsk)

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 1:2 (0:1)

Bramki: Bobcek 63' - Nsame 11', Colak 90+3'

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Ekstraklasa Lechia gdańsk Legia warszawa Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3