Motor Lublin wyrwał zwycięstwo w doliczonym czasie gry. Karol Czubak bohaterem. Anulowany gol i czerwona kartka WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Motor Lublin wyrwał zwycięstwo w doliczonym czasie gry. Karol Czubak bohaterem. Anulowany gol i czerwona kartka WIDEO]Foto: Łukasz Wójcik / Motor Lublin

W tym meczu było wszystko! Czerwona kartka, kontrowersja, anulowany gol i co najważniejsze uznane bramki. Motor Lublin pokonał przed własną publicznością Wisłę Płock 3:2 w spotkaniu 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy. W doliczonym czasie gry decydujący cios zadał Karol Czubak.

Przed meczem

Piątkowy mecz był szczególnym spotkaniem dla obecnego trenera Motoru Lublin Mariusza Misiury. To on wprowadził Wisłę Płock do PKO BP Ekstraklasy, a następnie zajął z nią ósme miejsce w tabeli ligowej. W czerwcu jednak podjął decyzję o odejściu z klubu i dołączył do Motoru. - Szczerze mówiąc, jestem bardzo dumny z czasu, który spędziłem w Wiśle. To były fantastyczne dwa sezony: awans, spokojne utrzymanie, ósme miejsce, wykreowanie zawodników, z których jeden trafił do Serie A, a drugi na poziom Ligi Mistrzów - mówił na konferencji prasowej przed meczem Misiura. Początek w Motorze Misiura miał bardzo trudny, ale w ostatnich tygodniach - pomijając mecz Pucharu Polski - złapał dobrą serię. Misiura wystawił ten sam skład, który wystąpił tydzień temu z Cracovią. 

Fantastyczny początek Motoru

Motor świetnie wszedł w mecz, bo już w 2. minucie objął prowadzenie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Fabio Ronaldo i uderzeniu głową Bartosza Bereszyńskiego. Drużyna prowadzona przez Mariusza Misiurę stworzyła jeszcze kilka dogodnych okazji do podwyższenia prowadzenia. Jedną z nich wykorzystał Mbayue Ndiaye po kapitalnym dryblingu Christophera Simona. Sędzia jednak od razu anulował jego gola ze względu na spalonego. Był też słupek po uderzeniu Rony'ego Lopesa i interwencje Rafała Leszczyńskiego. Bramkarza Wisły testowali między innymi Karol Czubak, Fabio Ronaldo czy Christopher Simon.

Dominacja Motoru i niewykorzystane szanse

Motor był niezwykle groźny przy stałych fragmentach gry i dośrodkowaniach w pole karne. Praktycznie za każdym razem, gdy gospodarze wykonywali rzut rożny lub wrzucali piłkę w szesnastkę Wisły, robiło się gorąco pod bramką Leszczyńskiego. Wisła wybroniła się i pierwsze ostrzeżenie wysłała w 19. minucie. Sekulski zgrał piłkę plecami do Olafa Kobackiego, którego strzał obronił Gasper Tratnik. Nieco ponad dziesięć minut później otrzymał prezent od przeciwnika, ale go nie wykorzystał.

Mocne dwie minuty. Kontrowersja

Po upływie pół godziny Motor sensacyjnie stracił prowadzenie. W 31. minucie na 1:1 głową trafił Afonso Silva po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Samuela Akere. Dwie minuty później było już 2:1. Tym razem na listę strzelców wpisał się Olaf Kubacki. Piłkarze Motoru protestowali, ponieważ w trakcie akcji bramkowej na boisku znajdowała się jeszcze druga piłka. Mimo protestów gospodarzy gol został uznany.

Gol na 2:2

Po zmianie stron Motor ruszył do ataków. Jego zapędy przerwał jednak sędzia Marcin Kochanek, który miał problemy z komunikacją z Centrum VAR. Po wznowieniu gry Motor doprowadził do wyrównania. Dośrodkowanie Fabio Ronaldo wykorzystał Mbaye Ndiaye. 

Ofiarna interwencja Bartosza Bereszyńskiego, anulowany gol i czerwona kartka

Motor nie schodził z połowy Wisły i szukał kolejnej bramki. W 57. minucie Christopher Simon popisał się fantastycznym rajdem. Następnie wypatrzył w polu karnym, którego próba zakończyła się niepowodzeniem. W odpowiedzi Wisła Płock wyprowadziła groźną kontrę, ale ważną interwencję zaliczył Filip Luberecki, który zatrzymał Samuela Akere. W 76. minucie Lukoszek trafił do własnej siatki próbując wybić piłkę przed wbiegającym Hamuliciem, ale gol został wycofany, bowiem wcześniej Hamulić faulował. Chwilę później Hamulić miał kolejną świetną okazję. Przejął podanie jednego z piłkarzy Motoru Lublin i uderzył, ale jego strzał ofiarnie wybronił Bartosz Bereszyński, który potrzebował pomocy medycznej. W 81. minucie sędzia Kochanek usunął z boiska Marcusa Haglinda-Sangre. Obrońca Wisły otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę za faul na Marku Bartosie.

Zwycięski gol Czubaka

Motor wykorzystał przewagę w doliczonym czasie gry zdobył zwycięską bramkę. Na listę strzelców wpisał się Karol Czubak, który strzelił pierwszego gola od czterech meczów. Dzięki temu zwycięstwu Motor awansował na dziewiąte miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Wisła z kolei plasuje się na 12. pozycji.

06.11.2026r, 14. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Motor Lublin Arena (Lublin)

Motor Lubin - Wisła Płock 3:2 (1:2)

Bramki: 1:0 Bartosz Bereszyński 2'

1:1 Afonso Silva 31'

1:2 Olaf Kobacki 33'

2:2 Mbaye Ndiaye 54'

3:2 Karol Czubak 90+7'

Sędzia: Marcin Kochanek (Opole)

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ekstraklasa Motor lublin Wisla plock Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników