Liam Rosenior przerwał milczenie po rozstaniu z Chelsea. „Nie jestem pośmiewiskiem”

Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Obrazek newsa : Liam Rosenior przerwał milczenie po rozstaniu z Chelsea. „Nie jestem pośmiewiskiem”DJSully / Shutterstock

Liam Rosenior opowiedział o krótkim pobycie w Chelsea, z której odszedł po zaledwie 23 oficjalnych meczach. Trener wspominał presję medialną i kpiny, z jakimi spotkał się podczas pracy w Londynie. Obecnie prowadzi Paris FC.

„To było najlepsze, ale i najtrudniejsze doświadczenie w moim życiu”

Rosenior trafił na Stamford Bridge ze Strasburga w styczniu 2026 roku, zastępując Enzo Marescę. Podpisał kontrakt na sześć i pół roku, a pracę w Chelsea rozpoczął od zwycięstwa. W kwietniu klub zdecydował się jednak go zwolnić, gdy zespół zajmował siódme miejsce w tabeli.

W rozmowie z „So Foot” szkoleniowiec opowiedział o swoich doświadczeniach w Londynie i presji związanej z wynikami drużyny. „To było najlepsze doświadczenie w moim życiu, ale jednocześnie najtrudniejsze. Było fantastycznie, choć trwało tylko cztery miesiące. Tak naprawdę najbardziej zaniepokoił mnie sam początek, kiedy zanotowaliśmy serię pięciu zwycięstw z rzędu. Każdy klub cieszyłby się z takiego wyniku, ale nie Chelsea. Osiągasz dobre rezultaty i od razu znajdujesz się w centrum uwagi, a w mediach uruchamia się efekt kuli śnieżnej” – powiedział Rosenior.

Rosenior: Nie jestem pośmiewiskiem

Podczas pracy w Chelsea trener był obiektem żartów po tym, jak przekazał Alejandro Garnacho kartkę z instrukcjami. Do sytuacji doszło w meczu z Paris Saint-Germain, gdy londyńczycy przegrywali w dwumeczu 2:8 i grali w dziesiątkę. Krytykowano także jego sposób ubierania się i wypowiedzi, które porównywano do zachowania Davida Brenta z brytyjskiej wersji serialu „Biuro”.

„Wyśmiewano kartkę z instrukcjami, którą przekazałem Garnacho, gdy graliśmy w dziesiątkę przeciwko PSG. Żartowano z ubrań, które nosiłem, i z tego, jak mówiłem. Nie jestem pośmiewiskiem! To pierwszy raz, kiedy poruszam ten temat. Prawdopodobnie przez długi czas będzie to też ostatni raz, ale pewnego dnia opowiem, co naprawdę się wydarzyło” – dodał trener.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ligi zagraniczne Piłka nożna Premier league Chelsea Paris FC

Komentarze użytkowników