Trener Widzewa Łódź zdiagnozował przyczyny porażki z Koroną Kielce

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Trener Widzewa Łódź zdiagnozował przyczyny porażki z Koroną Kielce

Widzew Łódź doznał pierwszej ligowej porażki w tym sezonie. Czterokrotni mistrzowie Polski mimo prowadzenie 1:0, ulegli Koronie Kielce 1:2 w meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Na pomeczowej konferencji prasowej trener Aleksandar Vuković wskazał przyczyny porażki.  

Aleksandar Vuković po meczu Widzew Łódź - Korona Kielce

- Niestety, zamiast kroku do przodu zrobiliśmy coś odwrotnego. Nie tego się spodziewaliśmy i to nie jest do zaakceptowania. Początek, dwadzieścia pierwszych minut, było na najlepszym poziomie u nas w tym sezonie, ale to było za mało. Przeciwnik strzelił dwa gole ze stałych fragmentów i to nie powinno się przydarzyć. Pojawiła się chwila nerwowości w tych sytuacjach. Zabrakło nam odpowiednich reakcji. Szybko stracone prowadzenie wprowadziło nerwowość w naszej grze. Nie zrobiliśmy wystarczająco dużo, żeby wygrać to spotkanie i przeciwnik to wykorzystał. My nie możemy stracić wiary w siebie, bo były fragmenty i momenty gry, gdy pokazaliśmy się dobrze - mówił Aleksandar Vuković na pomeczowej konferencji prasowej.

Widzew stracił kontrolę po 20 minutach. Vuković wyjaśnił, co się stało

Trener ekipy z Łodzi został zapytany o to, co się stało po 20. minutach meczu, kiedy to Widzew stracił kontrolę nad wydarzeniami boiskowymi.

- Myślę, że nie mieliśmy problemu fizycznego. Jeśli już, to w samej końcówce mogło być pod tym względem nieco trudniej. Zbrakło nam koncentracji przy stałym fragmencie gry. W założeniu przygotowani, żeby być zdeterminowani to wybronić. To jest moment, kiedy wracamy praktycznie całą grupą we własne pole karne, ale zabrakło nam odpowiednich reakcji na to, co działo się na boisku - stwierdził Vuković.

Nowy piłkarz przedwcześnie opuścił boisko. Trener Widzewa Łódź zabrał głos

Serb wyjaśnił również zmiany Mario Garcii oraz Jusufa Gazibegovicia. Drugi z wymienionych zawodników opuścił boisko jeszcze w 44. minucie ze względu na problemy mięśniowe. Zastąpił go Marcel Krajewski.

- Jeżeli chodzi o Mario Garcię, to zagrał bardzo dobry mecz i dał dużo z siebie i zwyczajnie na koniec zabrakło sił. Dlatego zszedł z boiska, żeby nie doznał urazu. Jeśli chodzi o Jusufa Gazibegovica, to musimy poczekać na badania, ale na pewno czeka go kilka dni przerwy - ujawnił Aleksandar Vuković.

Dzięki wygranej Korona Kielce awansowała na dziewiąte miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy. W kolejnym meczu podejmie u siebie Motor Lublin.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ekstraklasa Aleksandar vukovic Korona kielce Widzew łódź Piłka nożna Ekstraklasa Mario Garcia

Komentarze użytkowników

    Popularne tematy

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3