Gabor Baumgarten / ShutterstockMikael Ishak nie otrzymał powołania na marcowe zgrupowanie reprezentacji Szwecji. Wychowanek Lecha Poznań, Jakub Kamiński, zabrał na ten temat głos na konferencji prasowej przed wtorkowym finałem baraży o awans do mistrzostw świata 2026.
Kamiński o braku Ishaka w reprezentacji Szwecji
- Z Miką dzieliliśmy szatnię i uważam go za bardzo dobrego zawodnika. Oczywiście jest to też szok dla mnie, że nie znalazł się w reprezentacji, ale my skupiamy się na sobie. Mika nie pomoże reprezentacji Szwecji, ale najważniejsze jest to, co my zrobimy - ocenił Kamiński, który dzielił szatnię Lecha Poznań z Ishakiem w latach 2022-2022.
"Mamy swoje marzenia"
Na przedmeczowej konferencji prasowej nie mogło zabraknąć również pytań o czwartkowy mecz. Jeden z dziennikarzy przypomniał Kamińskiemu, że Polska nie wygrała meczu ze Szwecją na jej ziemi od bardzo dawna i zapytał czy nie obawia się o to, że historia się powtórzy.
- Historia, niech zostanie historią. My piszemy swoją przyszłość. Mamy swoje marzenia i tą nową historię napiszemy na pewno niedługo - podkreślił.
Wychowanek Lecha Poznań zabrał także głos ws. wpływu Roberta Lewandowskiego na zespół.
- Robert jest tak doświadczonym zawodnikiem, że jego osobowość wpływa na naszą drużynę. Wiele takich ważnych meczów, jaki jest także ten jutrzejszy pojedynek, zagrał i ten spokój do szatni na pewno chce wprowadzić, bo dobrze wie, jaką mamy jakość w drużynie i zrobimy wszystko, żeby ten jutrzejszy mecz wygrać - zapewnił.
Biało-Czerwoni zagrają w Szwecji przy trybunach wypełnionych po brzegi oraz na nowej murawie, która w 80-90 procentach składa się teraz z naturalnej trawy i w 5-20 procentach ze sztucznej.
- Na pewno bardziej cieszę się, że ta murawa jest naturalna niż sztuczna. Także na pewno na koniec też to ma znaczenie. Teraz też miałem okazję spojrzeć na nią - dobrze wygląda i na pewno nie będzie nam przeszkadzała. Także dla naszej drużyny bardzo dobrze - mówił Kamiński.
Lewoskrzydłowy FC Koeln ujawnił, co będzie robił w dniu meczu. - Każdy ma swój sposób, na pewno pójdziemy na spacer. A potem w moim przypadku spanie czy czytanie książki, także tylko tyle, a w drodze na mecz lubię posłuchać muzyki - przyznał.
Finałowy mecz barażowy Szwecja - Polska odbędzie się już we wtorek, 31 marca, o godzinie 20:45.
Reprezentacja Polski Polska Szwecja Reprezentacja polski Reprezentacja szwecji Piłka nożna Jakub kamiński Mikael ishak
Oglądaj mecze za darmo










