Żużel. Daniel Bewley opóźnia powrót na tor. Brytyjczyk wycofał się z ważnych zawodów

Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Obrazek newsa : Żużel. Daniel Bewley opóźnia powrót na tor. Brytyjczyk wycofał się z ważnych zawodówSzymon Radziejowski

Daniel Bewley nie wróci jeszcze do ścigania. Brytyjski żużlowiec wciąż odczuwa skutki złamania uda, przez co musiał zrezygnować ze startu w finale indywidualnych mistrzostw Wielkiej Brytanii. Jego występ w Drużynowym Pucharze Świata pozostaje pod znakiem zapytania.

Bewley nie zdążył wrócić na planowany termin

Daniel Bewley od blisko trzech miesięcy przechodzi rehabilitację po poważnym złamaniu uda, którego doznał podczas meczu ligi duńskiej. 27-latek pozostaje poza rywalizacją, choć w ostatnich tygodniach pojawiały się sygnały, że jego powrót na tor może nastąpić już wkrótce.

Sam zawodnik zakładał, że wystąpi w finale indywidualnych mistrzostw Wielkiej Brytanii w Manchesterze. Plan Brytyjczyka przewidywał najpierw treningi na motocyklu o pojemności 125 cm3, a następnie powrót na maszynę o pojemności 500 cm3. Bewley chciał również pojawić się w Workington, by przygotować się do rywalizacji.

Ostatecznie żużlowiec musiał zweryfikować swoje plany i potwierdził, że nie wystartuje w najbliższym finale. Jak przekazał w mediach społecznościowych, rehabilitacja przebiega prawidłowo, ale postępy nie są tak szybkie, jak oczekiwał.

Kontuzja nadal daje o sobie znać

Jeszcze kilka dni temu Bewley wierzył, że jego organizm jest gotowy na większy wysiłek. W sobotę wziął udział w wyścigu na rowerach górskich. Początkowo wydawało mu się, że dobrze zniósł tę próbę, jednak później pojawiły się problemy z regeneracją.

Zawodnik przyznał, że po wysiłku nie czuł się dobrze aż do wtorku i nadal nie odzyskał pełnej sprawności. W jego ocenie reakcja organizmu była wyraźnym sygnałem, że na powrót do jazdy na żużlu jest jeszcze za wcześnie.

W związku z tym Brytyjczyk zmniejszył ostatnio intensywność treningów. Chce dać kontuzjowanej nodze więcej czasu na odpoczynek i uniknąć kolejnych komplikacji podczas rehabilitacji.

Występ w Drużynowym Pucharze Świata pod znakiem zapytania

Kolejnym możliwym terminem powrotu Bewleya jest Drużynowy Puchar Świata, który 29 sierpnia odbędzie się na PGE Narodowym w Warszawie. Uczestnik cyklu Grand Prix nie składa jednak żadnych konkretnych deklaracji dotyczących swojego występu.

Brytyjczyk ocenia swoje szanse mniej więcej na 50 procent. Nadal odczuwa ból, choć zdaje sobie sprawę, że jego stan może poprawić się z dnia na dzień. Na obecnym etapie trudno przewidzieć, jak szybko organizm pozwoli mu wrócić do pełnego ścigania.

Betard Sparta Wrocław czeka na swojego lidera

Powrót Bewleya jest bardzo ważny także dla Betard Sparty Wrocław. Wrocławski klub nie będzie mógł korzystać z zastępstwa zawodnika podczas fazy play-off, dlatego obecność Brytyjczyka może mieć kluczowe znaczenie dla siły zespołu.

Pierwsze mecze półfinałowe zaplanowano na 6 września, czyli tydzień po Drużynowym Pucharze Świata. Taki terminarz daje Bewleyowi dodatkowy czas na dojście do zdrowia, jednak na razie nie ma pewności, czy zawodnik zdąży przygotować się do rywalizacji.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Żużel PGE Ekstraliga Speedway Grand Prix Daniel Bewley Sparta wrocław Ekstraliga żużlowa Speedway GP

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3