Żużel. PGE Ekstraliga: Stal Gorzów wygrała z Toruniem, ale bonus uciekł

Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Obrazek newsa : Żużel. PGE Ekstraliga: Stal Gorzów wygrała z Toruniem, ale bonus uciekłSzymon Radziejowski

Gezet Stal Gorzów pokonała PRES Grupę Deweloperską Toruń 52:38, jednak taki rezultat nie wystarczył do zdobycia punktu bonusowego. Gorzowianie odrobili straty z pierwszego meczu, lecz ostatecznie po rundzie zasadniczej PGE Ekstraligi zajmą szóste miejsce w tabeli.

Stal walczyła o piąte miejsce

Przed niedzielnym spotkaniem sytuacja w tabeli niespodziewanie nabrała dużego znaczenia. Wszystko za sprawą piątkowego meczu Bayersystem GKM-u Grudziądz z Orlen Oil Motorem Lublin, zakończonego wynikiem 44:46. Dzięki temu Gezet Stal Gorzów otrzymała szansę na awans na piątą pozycję.

Warunek był jednak bardzo wymagający. Gospodarze musieli pokonać torunian różnicą większą niż 14 punktów, ponieważ pierwsze spotkanie obu zespołów zakończyło się zwycięstwem PRES Grupy Deweloperskiej Toruń 52:38. Stawką była nie tylko wygrana, ale również korzystniejsze ustawienie przed walką o utrzymanie w PGE Ekstralidze.

Zespół z Torunia przyjechał do Gorzowa w zmienionym składzie. Po upadku w finale Indywidualnych Mistrzostw Polski do rywalizacji wrócił Patryk Dudek. Goście nie skorzystali natomiast z zastępstwa zawodnika za Jacka Holdera, a w składzie pojawił się Charles Wright.

Gospodarze przejęli kontrolę nad meczem

Początek zawodów należał do przyjezdnych, którzy wygrali pierwszy bieg 4:2. Później jednak Stal szybko odrobiła straty. W drugim wyścigu na tor upadł Antoni Kawczyński, który po dobrym starcie pojechał szerzej na pierwszym łuku. Doszło również do kontaktu z Igorem Kordunem, ale na szczęście żaden z zawodników nie odniósł obrażeń.

W kolejnych gonitwach gorzowianie zaczęli budować przewagę. Robert Lambert wygrał trzeci bieg, lecz za jego plecami trwała zacięta walka pomiędzy Emilem Sajfutdinowem, Andersem Thomsenem i Mathiasem Pollestadem. Po pierwszej serii gospodarze prowadzili 13:11.

Dużo ważniejszy dla losów spotkania okazał się siódmy wyścig. Adam Bednar i Paweł Przedpełski przywieźli podwójne zwycięstwo, pokonując Sajfutdinowa oraz Mikołaja Duchińskiego. Stal odskoczyła wówczas na sześć punktów, a po kolejnych udanych biegach przewaga zaczęła rosnąć.

Na gorzowskim torze decydujące znaczenie miały przede wszystkim starty i pierwsze metry po wyjściu z pierwszego łuku. Później zawodnicy najczęściej jechali blisko siebie, ale wyprzedzeń było niewiele. W takich warunkach lepiej radzili sobie gospodarze. Po stronie Stali zawodził właściwie jedynie Charles Wright, który zanotował zerowy dorobek.

Bonus był na wyciągnięcie ręki

Po trzynastu biegach miejscowi prowadzili już 47:31. Torunianie mieli ogromne problemy z dopasowaniem do nawierzchni i nie potrafili skutecznie rywalizować ani po starcie, ani na pierwszym łuku. Czwarta seria startów zakończyła się zwycięstwem Stali 12:6, dzięki czemu gospodarze nie tylko zapewnili sobie wygraną w meczu, ale również wyszli na prowadzenie w dwumeczu.

W czternastej gonitwie Patryk Dudek i Mikkel Michelsen znakomicie wyszli spod taśmy i dowieźli do mety podwójne zwycięstwo dla Torunia. W tym momencie Stal potrzebowała jeszcze biegu 5:1, aby wywalczyć piąte miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej.

O wszystkim decydował ostatni wyścig, ale gospodarzom zabrakło jednego punktu do pełni szczęścia. Anders Thomsen wygrał piętnasty bieg, Robert Lambert przyjechał drugi, a Adam Bednar nie zdołał wyprzedzić brytyjskiego lidera. Stal zwyciężyła 4:2, co dało końcowy rezultat 52:38 i remis 90:90 w dwumeczu.

Po zakończeniu zawodów na stadionie najpierw wybuchła radość z wysokiej wygranej, ale po chwili zastąpiła ją cisza i rozczarowanie. Gorzowianie wykonali dużą część zadania, jednak nie zdobyli punktu bonusowego. W efekcie zakończą rundę zasadniczą na szóstej pozycji.

Najwięcej punktów dla Stali

Najlepiej punktującym zawodnikiem Gezet Stali Gorzów był Anders Thomsen, który zdobył 12 punktów i bonus. Adam Bednar dorzucił 11+1, a Oskar Paluch zakończył zawody z dorobkiem 10+1. W ekipie gości najskuteczniejsi byli Robert Lambert – 11 punktów – oraz Mikkel Michelsen, który wywalczył 9 „oczek”.

Wynik meczu: Gezet Stal Gorzów – PRES Grupa Deweloperska Toruń 52:38

Wynik dwumeczu: 90:90

Źródło: WP Sportowe Fakty

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Żużel PGE Ekstraliga Stal gorzów wielkopolski Ks apator toruń Ekstraliga żużlowa

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3