WTA Toronto 2026. Sabalenka wygrała z z Zhang i awansowała do kolejnej rundy

Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Obrazek newsa : WTA Toronto 2026. Sabalenka wygrała z z Zhang i awansowała do kolejnej rundyMarco Iacobucci Epp / Shutterstock.com
Ten news dotyczy:

Aryna Sabalenka awansowała do czwartej rundy turnieju WTA 1000 w Toronto. Liderka światowego rankingu pokonała Shuai Zhang 6:3, 6:4, choć spotkanie dwukrotnie było przerywane z powodu opadów deszczu.

Sabalenka wróciła do rywalizacji i znów wygrywa

Białorusinka pojawiła się na korcie po miesięcznej przerwie od występów w tourze. Po nieudanym dla niej Wimbledonie, w którym niespodziewanie przegrała w czwartej rundzie z Naomi Osaką, Sabalenka zrobiła sobie przerwę i udała się między innymi na wakacje.

Powrót do rywalizacji rozpoczęła od zwycięstwa nad Moyuką Uchijimą. W pierwszym meczu w Toronto wygrała 6:3, 6:3, a w trzeciej rundzie zmierzyła się z doświadczoną Shuai Zhang.

Spotkanie od początku nie było pozbawione trudnych momentów. Już w pierwszym gemie Sabalenka musiała bronić break pointa po uderzeniu w siatkę. Liderka rankingu odpowiedziała jednak dwoma asami serwisowymi i zdołała utrzymać podanie.

Dwie przerwy spowodowane opadami deszczu

Przy stanie 2:1 dla Sabalenki i podczas czwartego gema nad kortami w Toronto pojawił się deszcz. Tenisistki musiały zejść z kortu, ale przerwa nie trwała długo. Po wznowieniu gry Zhang skutecznie odpierała ataki rywalki i obroniła się przed przełamaniem.

Kluczowy dla losów pierwszego seta okazał się szósty gem. Sabalenka podkręciła tempo, a po serii błędów Chinki wypracowała trzy break pointy. Już przy pierwszej okazji posłała znakomity return i objęła prowadzenie 4:2.

Chwilę później opady ponownie zmusiły organizatorów do przerwania meczu. Po powrocie na kort żadna z zawodniczek nie zdołała już przełamać podania. Białorusinka zamknęła partię efektownym bekhendem i wygrała ją 6:3.

Decydujące przełamanie w drugim secie

Początek drugiej partii był bardziej jednostronny. Sabalenka dobrze wykorzystywała swoją siłę i regularnie wywierała presję na serwisie rywalki. Zhang długo utrzymywała się jednak w grze.

W siódmym gemie Chinka prowadziła 30-0, lecz popełniła kosztowny błąd, odpuszczając jedną z piłek. Od tego momentu jej sytuacja zaczęła się komplikować. Sabalenka wykorzystała znakomity return, wypracowała break pointa i chwilę później przełamała przeciwniczkę.

Liderka rankingu WTA potwierdziła przewagę własnym podaniem i wyszła na prowadzenie 5:3. W dziesiątym gemie serwowała już po zwycięstwo, ale nie obyło się bez nerwów. Mimo prowadzenia 30-0 musiała bronić break pointa.

Białorusinka zachowała jednak spokój w najważniejszym momencie. Oddaliła zagrożenie, a następnie wypracowała piłkę meczową. Zhang zakończyła spotkanie błędem z forhendu, dzięki czemu Sabalenka wygrała drugiego seta 6:4.

Sabalenka zagra z Aleksandrową

Zwycięstwo nad Shuai Zhang oznacza dla Sabalenki awans do czwartej rundy turnieju w Toronto. Kolejną rywalką Białorusinki będzie Jekaterina Aleksandrowa, która wyeliminowała Talię Gibson. Australijka wcześniej pokonała Maję Chwalińską.

Pojedynek Sabalenki z Aleksandrową zaplanowano na sobotę, 8 sierpnia.

WTA Toronto – III runda gry pojedynczej:

Aryna Sabalenka (1) – Shuai Zhang (Chiny) 6:3, 6:4

Źródło: WP Sportowe Fakty

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Tenis Aryna sabalenka Wta toronto

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3