Logo Żużel - Falubaz Zielona Góra10 marca Falubaz Zielona Góra wyjechał na pierwszy trening przed sezonem PGE Ekstraligi. Jeden z liderów zespołu, Przemysław Pawlicki, ocenił, że tor po zimie był wymagający i dobrze się stało, że treningi przesunięto o dwa dni wcześniej.
Pierwsze wrażenia po treningu
Pawlicki przyznał w rozmowie z Radiem Zielona Góra, że ogólne wrażenia są bardzo dobre - przede wszystkim dlatego, że zawodnicy w końcu mogli wrócić na motocykle i pokonać pierwsze okrążenia po przerwie zimowej. Zaznaczył jednak, że warunki na torze były wymagające jak na pierwszy trening i nie był on „super łatwy”.
Zawodnik dodał, że pełniejszą ocenę toru będzie można dać po kolejnym dniu treningów, kiedy toromistrzowie wykonają dodatkowe prace. „Jutro po pracach toromistrzów znaków zapytania będzie mniej” - podkreślił.
Dlaczego wyjechali dwa dni wcześniej?
Pierwotnie start treningów planowany był na 12 marca, ale klub zdecydował się na wcześniejsze wyjazd na tor. Jak mówił Pawlicki, dwa dni robią różnicę - im szybciej wrócą do jazdy, tym lepiej przygotują się do sezonu, a 12 marca tor może już wyglądać inaczej niż podczas pierwszego treningu.
Falubaz rozpocznie rywalizację w PGE Ekstralidze 10 kwietnia meczem wyjazdowym we Wrocławiu z Betard Spartą.
Źródło: Przegląd Sportowy / Onet
Oglądaj mecze za darmo











