Fot. YouTube / Legia WarszawaLegia Warszawa wygrała w poprzedniej kolejce z Cracovią, a mimo to znajduje się w strefie spadkowej. Trener Marek Papszun nie zamartwia się tym faktem, ponieważ uważa, że liga jest nieobliczalna.
Marek Papszun o sytuacji Legii Warszawa
Dotychczas Legia Warszawa pod wodzą Marka Papszuna zdobyła dziewięć punktów w sześciu meczach PKO BP Ekstraklasy. Ten dorobek po 24. kolejkach ligowych nie pozwolił jej jednak wyjść na dobre ze strefy spadkowej. Papszun nie zamartwia się jednak tym faktem.
- Nie. W ogóle mnie to nie niepokoi, bo zostało nam jeszcze 10. kolejek. Jest 30 punktów do zdobycia. Zaglądając w tabelę - tam jest ultra ścisk. Jeżeli wygrywa załóżmy Arka z Płockiem, to Płock nie zdobywa punktów i Płock się trochę przybliża do tej niebezpiecznej strefy, a Arka z niej wychodzi. Jeżeli wygrywa Widzew z Lechem czy Lechia z Jagiellonią, to jest to trochę inna sytuacja, bo nie zakładam, żeby te drużyny walczyły o utrzymanie, ale to się sumuje. Powiedzmy - jedna drużyna wygra, to druga traci też punkty. My musimy przede wszystkim patrzeć na siebie. Jeżeli będziemy punktowali, to wyjdziemy z tej strefy i będziemy bezpieczni na koniec. Patrząc na tą ligę i sezon, jaki jest nieobliczalny, to nie wiemy jeszcze do końca, co może się wydarzyć na górze i na dole, więc naprawdę bardzo mocno skupiamy się na sobie, żeby przygotować się teraz do tego meczu, bo zdajemy sobie sprawę z tego, jaki on jest ważny pod kątem tych trzech punktów i wejścia na ten poziom trójki z przodu, żeby mieć te 31 punktów. Później zostanie jeszcze dziewięć kolejek - zaznaczył Marek Papszun.
W poprzedniej kolejce Legia Warszawa pokonała Cracovię (0:1), dzięki wyszła ze strefy spadkowej. Jednak po kilkudziesięciu godzinach wróciła do niej za sprawą wygranej Arki Gdynia z Wisłą Płock (3:0)
- Myślę, że w tej chwili nie ma to aż takiego znaczenia. Ważna jest ilość punktów i aktualna dyspozycja. Jeżeli ta forma jest słaba i tych punktów nie ma wystarczająco dużo, to będzie większa presja na zespołach, którym nie idzie i tych zespołów dzisiaj w walce o utrzymanie jest dużo. Dzisiaj nie potrafię podać dokładnej liczby, ale pewnie pół ligi jest zagrożone na tą chwilę, a nie wiadomo, co będzie za pięć kolejek. Bo widzieliśmy, że wygrana dwóch, trzech meczów mocno winduje zespół w tabeli, a trzy porażki mogą spowodować zamieszanie w tych dolnych rejonach tabeli - powiedział trener Legii Warszawa.
Marek Papszun o sytuacji kadrowej przed meczem z Radomiakiem Radom
Trener Legii Warszawa zabrał też głos ws. sytuacji kadrowej. - Z jednej strony sytuacja kadrowa się poprawiła, choć wypadł Colak, bo doznał urazu w meczu z Cracovią. Musiał zejść i nie będzie do dyspozycji, ale wraca Paweł Wszołek, Henrique Arreiol, Jakub Żewłakow, więc ten stan kadry się poprawia - zdradził Marek Papszun.
Papszun o Kiko Ramirezie
Na ławce trenerskiej Radomiaka Radom w spotkaniu z Legią Warszawa zadebiutuje Kiko Ramirez, który zastąpił Goncalo Feio. Marek Papszun został zapytany o odejście Portugalczyka z klubu. Trener Legii uciął temat i zabrał głos ws. piątkowego spotkania.
- Myślę, że Radomiak jest dla was dziennikarzy klubem medialnym, który daje sporo materiałów. Natomiast w kontekście meczu nie ma to znaczenia, bo zawodnicy wyjdą i będą chcieli wygrać mecz, a mają ku temu narzędzia, bo zespół jest już powtarzalny. Widać, w jaki sposób chce grać i co robić na boisku i myślę, że ten kierunek będzie zachowany w tak krótkim czasie. My graliśmy w niedzielę, oni też. Trudno spodziewać się jakiejś zmiany personalnej, bo kadra jest też dość mocna i możliwości wyboru na pewnych pozycjach trener Ramirez ma. Spodziewamy się trudnego meczu. Szczególnie, że wiemy, że boisko nie jest najlepsze dla obu drużyn, które preferują grę w piłkę może. To może być pewnego rodzaju utrudnienie, ale oczywiście te same warunki są dla obu drużyn. Będziemy gotowi do gry w warunkach, jakie gospodarz nam zaproponuje - podkreślił Marek Papszun.
Legia Warszawa po 24. kolejkach PKO BP Ekstraklasy zajmuje 16. miejsce z dorobkiem 28 punktów. Do bezpiecznej pozycji traci jedno oczko.
Mecz Radomiak Radom - Legia Warszawa odbędzie się w najbliższy piątek o godzinie 20:30.
Artykuły Legia warszawa Radomiak radom Ekstraklasa Piłka nożna Marek papszun Goncalo feio Kiko Ramirez
Odbierz Voucher na 90 dni













