Orange Pictures / shutterstockJan Bednarek przedwcześnie opuścił wczorajsze spotkanie FC Porto z Benfiką Lizbona. Przyczyną okazał się dyskomfort odczuwany w kolanie, a dziś odbyły się szczegółowe badania. Okazuje się, że polski stoper nie doznał poważnej kontuzji i będzie gotowy na następny mecz swojej drużyny.
Absencja Jana Bednarka byłaby dla FC Porto dużym osłabieniem. Odkąd 29-latek dołączył do portugalskiego giganta, jest jednym z jego kluczowych punktów. W grudniu, po raz czwarty z rzędu, otrzymał nagrodę za najlepszego obrońcę ligi portugalskiej. W hitowym starciu z Benfiką również zdążył odegrać niezwykle ważną rolę, zdobywając w 15. minucie gola na wagę zwycięstwa.
Jan Bednarek może odetchnąć z ulgą
Łącznie Polak rozegrał dla "Smoków" 25 meczów, notując po drodze dwa gole i asystę. Częścią FC Porto jest również dwóch innych Polaków, Jakub Kiwior i od kilku dni - Oskar Pietuszewski.
Focus on the next game 💪🔜 #VSCFCP pic.twitter.com/bxJQlxQfJX
— FC Porto (@FCPorto) January 15, 2026
Oglądaj mecze za darmo










